To nie kluski, a jadalne serowe obłoki w cytrynowym bulionie i szparagach. Mowa oczywiście o gnudi, czyli włoskich leniwych, które robi się z zaledwie trzech składników: ricotty, parmezanu i semoliny. …
To nie kluski, a jadalne serowe obłoki w cytrynowym bulionie i szparagach. Mowa oczywiście o gnudi, czyli włoskich leniwych, które robi się z zaledwie trzech składników: ricotty, parmezanu i semoliny. …
Głęboko wierzę, że to najwspanialszy gatunek bułeczki, jaki istnieje, czyli listkujący i maślany. Mowa tutaj oczywiście o biscuits, dalekich, ciut koślawych kuzynkach croissantów, które wręcz wybitnie smakują z truskawkami. Ale …
To jeden z tych przepisów, które robią się właściwie same, a potem okazuje się, że chcecie dodawać je do wszystkiego. Konfitura dla leniwych, owocowość w najlepszej formie. Najbardziej lubię to, …
To najlepsza jarzynowa, jaką kiedykolwiek zrobiłem. Jest inna niż wszystkie, więc rozsiądźcie się wygodnie i posłuchajcie. Najbardziej wiosenna zupa jarzynowa, jaką można sobie tylko wyśnić. Jest lekka, chrupiąca i bardzo …
Makaron primavera oznacza tylko jedno. Wiosna na dobre nadeszła. Ostatnio to moja ulubiona wersja pasty primavery. Do zrobienia w literalnie 15 minut, jeszcze bardziej świeża i rześka. Bo z jogurtem …
Przy tej zupie ramen może się schować. To niezwykle aromatyczna tajska zupa tom yum – tutaj w wersji na skróty, bo to część mojej serii tajskich przepisów do zrobienia ze …