Jeśli nigdy nie jedliście makaronu z karmelizowaną cebulą, czas to zmienić. Najbardziej smakuje mi wersja z przesmażonym koncentratem pomidorowym, suszonymi na słońcu pomidorami i chlustem sosu sojowego – jest to rzecz tak ekscytująca, jak pocałunek na pierwszej randce. Żeby dodać jeszcze więcej smaku, podaję makaron z natką pietruszki roztartą w soku cytrynowym i wędzonym twarogiem, ale niech dodatki podyktuje wam wasza inwencja.
To najlepszy z wszystkich sosów do makaronu. Słowo daję. Podstawą jest skarmelizowana czerwona cebula i suszone pomidory, a na wierzchu smaku dodaje wędzony twaróg i natka pietruszki roztarta ze skórką cytrynowa. Ten przepis stał się chyba tym najpopularniejszym z mojej książki “Nowe Rozkoszne. Polskie przepisy, które ekscytują”!

Makaron z karmelizowaną cebulą, suszonymi pomidorami i wędzonym twarogiem
na 4 porcje
¼ szklanki (60 ml) oliwy extra virgin
3 średnie czerwone cebule w cienkich plasterkach
4 ząbki czosnku w cienkich plasterkach
½ łyżeczki drobnej soli morskiej + trochę do smaku
½ łyżeczki płatków chili
3 łyżki koncentratu pomidorowego
1⁄3 szklanki (50 g) suszonych pomidorów w oleju, posiekanych
2 łyżki sosu sojowego
400 g spaghetti, bucatini lub bavette
½ szklanki (30 g) natki pietruszki, posiekanej
sok z ½ cytryny
½ szklanki (60 g) wędzonego twarogu
Na dużej patelni rozgrzej oliwę na średnim ogniu. Dodaj cebulę, czosnek i sól. Smaż około 15 minut, często mieszając, aż się przysmażą na rumiano. Dodaj płatki chili, koncentrat pomidorowy i suszone pomidory. Smaż 3 minuty, często mieszając, aż koncentrat pociemnieje. Wmieszaj sos sojowy.
W garnku zagotuj osoloną wodę. Dodaj makaron i gotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Zachowaj 1 szklankę (250 ml) wody, w której się gotował, i odcedź makaron.
W miseczce połącz natkę pietruszki z sokiem z cytryny i dopraw solą.
Na patelnię z pomidorami włóż makaron i podlej zachowaną wodą, w której się gotował. Podgrzewaj około 2 minut, aż sos równomiernie pokryje makaron.
Nałóż makaron do czterech misek. Posyp natką pietruszki i wędzonym twarogiem.
Rady/porady
Do smażenia można użyć oleju ze słoika z suszonych pomidorów.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny

20 komentarzy
Czy można zastąpić czymś wędzony twaróg? Czymś co nie daje posmaku wędzonki?
oscypkiem? ewentualnie wędzone tofu też się nada 🙂
Czym można zastąpić twaróg;)??
Ja używałam wędzony Bundz i dałam do wymieszania jeszcze z ciepłym 🙂
danie jest jak płótno malarza – możesz dać nawet burratę, ale smak już będzie zupełnie inny 🙂
To jest najlepsze danie na świecie! Specjalnie sprowadzam z polski wędzony twaróg, bo moja rodzina je pokochała.
I cudnie, że teraz jest również na blogu, bo sama mam książkę, a teraz mogę się dzielić tą radością ze znajomymi 🙂
<3
Pyszne połączenie na które sama bym nie wpadła, na pewno będę wracać do tego przepisu!
To moje ulubione danie z Twojej książki! <3
ciesze się <3
Pyszny!! Polecam dosłodzić odrobinkę np syropem z bzu czarnego i zakwasić kaparami.Po 15 minutach gotowania z tego, co masz w lodówce dostajesz restauracyjne danie tak pyszne, że chcesz zamieszkać w miseczce. Dziękuję!!
Zrobiłam wczoraj i to było coś obłędnego ❤️ trochę pikantne ale kwasowość cytryny nadawała innego wymiaru ❤️ uwielbiam nowe smaki dziękuję! Danie jak z najlepszej restauracji
<3
pychotka — mimo że podczas gotowania dotknąłem papryczką chilli oka i mnie piekło, to nie poddałem się i dokończyłem 😂 — było warto to mało powiedziane, to danie miało w sobie wszystko!
Czym zastąpić suszone pomidory? Mogą być świeże pomidorki koktajlowe?
Suszone pomidory to tytułowy składnik 🙂
Tak prosty, a tak smaczny przepis! Pominęłam tylko natkę pietruszki 😉
Z ciekawości – dlaczego nie karmelizujemy cebuli w przepisie, który ma karmelizowaną cebulę w nazwie? Czy ja czegoś nie ogarniam i do karmelizowania nie używa się już cukru? 😀
cebula jest na tyle słodka, że można ją karmelizować bez dodatku cukru 🙂
Użyłem domowego makaronu tagliatelle barwionego burakiem i dodałem prażone włoskie orzechy na wierzch. Nooo, jest to bardzo umamiczne, chociaż zawsze zapominam o sosie sojowym.