Jest to esencja lata! Zielona sałatka Cezar z młodych ziemniaków, kurek, bobu i posypki bułeczkowej. Wszystko, co najlepsze, w jednej misce. Pokochaliście ją na moim ostatnim pop-upie w Bibendzie. Prosiliście…
na obiad
-
-
na obiadna śniadanie
Twarogowe knedelki z morelami i sosem z białej czekolady
by rozkosznyby rozkosznyUsiądźcie, bo zwariujecie. To twarogowe knedelki z morelami, sosem z białej czekolady i maślaną kruszonką z patelni. Choć pewnie raczej powinienem powiedzieć monstrualne knedle, bo owoce miałem wyjątkowo duże i…
-
Potrzebujecie tylko czterech prostych składników, jednej miski i 15 minut, aby przygotować ten prościutki makaron truflowy, który – słowo daję – zawróci w głowie każdemu, kogo nim nakarmicie. Ser, masło,…
-
Risotto z kurkami, stracciatellą i posypką truflową, czyli połączenie tak aromatyczne, że długo nie można o nim zapomnieć. Podstawą dobrego risotto jest woda z solą – w tym wypadku z…
-
Ten makaron to absolutne szaleństwo. Dużo kurek, kremowy sos śmietanowy i zmrożony na kamień ser kozi, który trę na wierzch niczym parmezan, nadając mu jednak znacznie więcej smaku. Jak oczyścić…
-
na obiadna lekko
Tabbouleh z chrupiącą ciecierzycą, arbuzem i cytrynowym zatarem
by rozkosznyby rozkosznyTo moje definicja idealnego letniego obiadu. Tabbouleh, ale z chrupiącą ciecierzycą, arbuzem i obezwładniającym sosem z cytrusowego zatarau. Lubię ją tak pewnie dlatego, że można zrobić dużą miskę i tylko…
-
Oto najlepszy przyjaciel Koreańczyków na lato – jedwabisty sojowy chłodnik z makaronem, czyli kongguksu. Tak dobry, że nawet nasz chłodnik z botwinki może na chwilę pójść w odstawkę. Jego największą…
-
Oto letnie pierogi ruskie na skróty. Letnie, bo z młodych ziemniaków i bobu, a na skróty, bo zamiast ciasta pierogowego bezceremonialnie otulają je płaty świeżego makaronu. Robienie pierogów nie musi…
-
Oto bobnięty udon carbonara, czyli Tokio, Rzym i Warszawa spotykające się w jednej misce pełnej przyjemności. Znacie już ten patent z przepisu na miso udon ze szparagami. Nie potrzebujecie wiele:…
-
To nie jest zwykły omlet, a tortilla de patatas, czyli jajeczno-ziemniaczana ektoplazma, którą Hiszpanie jedzą na śniadanie, obiad i kolację. To tylko kilka składników, ale sęk tkwi tutaj w szczegółach…