Potrzebujecie tylko czterech prostych składników, jednej miski i 15 minut, aby przygotować ten prościutki makaron truflowy, który – słowo daję – zawróci w głowie każdemu, kogo nim nakarmicie.
Ser, masło, posypka truflowo-serowa i makaron. A efektem jest absolutna kremoza. Cały sos powstaje bez gotowania, w jednej misce. Ścieracie parmezan, powoli dolewacie wodę z gotowania makaronu, aż powstanie gładka serowa pasta. Potem dorzucacie gorący makaron, odrobinę więcej wody i zimne masło. Mieszacie, podrzucacie, co tam checie, tworząc jedwabistą, parmezanowo-maślaną emulsję, czyli po prostu boskie sosiwo. Na koniec najważniejsze: moja autorska posypka truflowo-serowa. Zawiera letnią białą truflę i naprawdę wystarczy jej szczypta, żeby poczuć się jak w niebie.

Prościutki makaron truflowy
2 porcje
200 g ulubionego makaronu (u mnie mafaldine)
100 g świeżo startego parmigiano reggiano + do podania
3 łyżki zimnego masła
1 opakowanie (10 g) posypki truflowo-serowej
1. Ugotuj makaron w dobrze osolonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu, tak aby był al dente. Odcedź go, zachowując co najmniej ½ szklanki (125 ml) wody z gotowania.
2. W międzyczasie drobno zetrzyj parmezan do dużej miski. Odmierz ¼ szklanki (60 ml) gorącej wody z gotowania makaronu i bardzo powoli wlewaj ją do sera, cały czas mieszając trzepaczką. Powinna powstać gładka pasta o konsystencji kwaśnej śmietany.
3. Dodaj gorący makaron, kolejne ¼ szklanki (60 ml) wody z gotowania oraz zimne masło. Delikatnie mieszaj lub energicznie podrzucaj makaron, aż masło całkowicie się rozpuści i połączy z serem, tworząc aksamitną emulsję. Sos szybko gęstnieje, dlatego na tym etapie powinien być nieco rzadszy niż docelowo. Jeśli wyszedł zbyt płynny, przełóż całość do jeszcze ciepłego garnka po makaronie i mieszaj przez kilkadziesiąt sekund, aż zgęstnieje.
4. Dodaj ½ opakowania posypki truflowo-serowej i wymieszaj po raz ostatni. Podawaj od razu, posypując makaron dodatkowym parmezanem i szczyptą pozostałej posypki truflowo-serowej.
Rady i porady
Jeśli przekładasz makaron bezpośrednio z garnka do miski, pomiń dodatkowe ¼ szklanki (60 ml) wody z gotowania – makaron będzie już wystarczająco mokry i sam rozluźni sos.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny


6 komentarzy
Nigdzie nie mogę kupić tej posypki truflowej, mieszkam w małym mieście i jest to trudne, w jakich większych sklepach można je dostać?
są na akcjach w Biedronce i Lidlu (ale tutaj mogły się faktycznie wyprzedać, ale będą wracać), a w stałej ofercie w np. Carrefour, E. Leclrec, Auchan, Kaufland + online Frisco, delio, Jush (sprawdziłem właśnie i są dostępne od ręki)
Mam problem z sosem serowym. Njapierw mieszam ser z woda do konsystencji śmietany ale po dodaniu makaronu i masła sam ser zamienia się w słabo rozpuszczalną mase, która nie obtacza makaronu. Czy to kwestia samego sera czy czegoś innego?
masz na myśli, że powstaje taki „glut”, jeśli tak to właśnie problemem może być ser
Dwa podejścia, dwa różne sery i za każdym razem woda zamiast kremowego sosu, jakiego sera używasz?
a może dodać trochę mniej wody albo wróć z makaronem w sosie na mały ogień