To jeden z tych przepisów, które robią się właściwie same, a potem okazuje się, że chcecie dodawać je do wszystkiego. Konfitura dla leniwych, owocowość w najlepszej formie.
Najbardziej lubię to, że piekarnik robi tutaj całą robotę. Owoce powoli miękną, puszczają sok i zamieniają się w lekki, cytrusowy syrop, który smakuje obłędnie z jogurtem, lodami, owsianką albo jeszcze ciepłymi maślanymi bułeczkami biscuits. Pomarańcza dodaje im trochę świeżości i podkręca smak truskawek w taki sposób, że wszystko smakuje jeszcze bardziej „truskawkowo”. Fantastyczna sprawa.

Pieczone truskawki z rabarbarem
na 2 słoiki 300 ml
300 g truskawek, odszypułkowanych i przepołowionych, jeśli duże
250 g rabarbaru, pokrojonego w 1-cm kawałki
¼ szklanki (50 g) cukru białego
sok i skórka z 1 małej pomarańczy
1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni Celsjusza (góra-dół).
2. Przełóż do naczynia żaroodpornego o pojemności 2 l truskawki wraz z rabarbarem, cukrem oraz sokiem i skórką z pomarańczy.
3. Piecz, aż owoce zmiękną, a z ich soków powstanie lekki syrop, około 40 minut. Pieczone owoce można przechowywać w lodówce do 5 dni. Z czasem puszczą jeszcze więcej soku i będą smakować jeszcze lepiej!
Rady/porady
Jeśli lubicie mniej słodkie desery, możecie zmniejszyć ilość cukru do 2 – 3 łyżek.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny

2 komentarze
Czy cukier można zamienić na ksylitol?
Można