Oto najlepszy przyjaciel Koreańczyków na lato – jedwabisty sojowy chłodnik z makaronem, czyli kongguksu. Tak dobry, że nawet nasz chłodnik z botwinki może na chwilę pójść w odstawkę.
Jego największą zaletą jest czas przygotowania. Tradycyjne kongguksu znane jako chilled soy milk noodles wymaga wielu godzin pracy, ale w Korei ogromną popularnością cieszy się wersja na skróty – na bazie silken tofu, mleka sojowego i kilku aromatycznych dodatków. To receptura bardzo podobna do przepisu na jedwabisty tofu udon z glazurowanym mielonym, który wrzucałem kilka miesięcy temu, tylko bardziej skręcająca w stronę zupy. Przynajmniej tradycyjnie, bo ja najbardziej lubię, gdy ten chłodnik jest gęsty, kremowy i naprawdę sycący.

Jedwabisty sojowy chłodnik z makaronem (kongguksu)
2 porcje
300 g silken tofu
½ szklanki (125 ml) napoju sojowego lub innego mleka roślinnego, dobrze schłodzonego
1 łyżeczka masła orzechowego
1 łyżeczka oleju sezamowego
¾ łyżeczki drobnoziarnistej soli morskiej lub ½ łyżeczki soli stołowej
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
2 cm kłącza imbiru, drobno startego
280 g świeżego makaronu ramen, 400 g makaronu udon lub 200 g makaronu bucatini
2 duże jajka
1 ogórek szklarniowy
2 łyżki chrupiącego chili w oleju
3–4 kostki lodu
szczypiorek, do podania
1. Przełóż do blendera tofu, mleko, masło orzechowe, olej sezamowy, sól, czosnek i imbir. Zblenduj na idealnie gładki krem. Jeśli wolisz bardziej zupową konsystencję, dolej dodatkowe ½ szklanki (125 ml) mleka. Wstaw do lodówki na czas przygotowywania pozostałych składników.
2. Makaron ugotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu, a następnie dokładnie przepłucz zimną wodą i całkowicie ostudź.
3. Jajka ugotuj, wkładając je do wrzącej wody na 6½–7 minut. Przelej zimną wodą, aby zatrzymać proces gotowania, i obierz.
4. Jeśli używasz mojego chrupiącego chili (polecam od razu przygotować całą porcję – świetnie się przechowuje), przełóż je do małego garnuszka i zalej ⅓ szklanki (80 ml) oleju roślinnego. Podgrzewaj na małym ogniu, często mieszając, aż czosnek zacznie delikatnie skwierczeć. Od tego momentu gotuj jeszcze przez około 30 sekund, cały czas mieszając. Odstaw do całkowitego przestudzenia i zgęstnienia, na 30–40 minut. Przełóż do wyparzonego słoika i przechowuj w lodówce przez 5–6 miesięcy.
5. Makaron rozłóż do głębokich misek i zalej jedwabistym chłodnikiem. Dodaj kostki lodu, połówki jajek, cienko pokrojonego ogórka, szczypiorek oraz chrupiące chili w oleju.
Rady i porady
Do tego przepisu koniecznie użyj silken tofu, zwanego także tofu jedwabistym. Ewentualnie sprawdzi się tofu miękkie, ale wtedy warto dodać odrobinę więcej mleka. Klasyczne twarde tofu w kostce, najczęściej spotykane w supermarketach, zupełnie się tutaj nie sprawdzi. Silken tofu znajdziesz w sklepach azjatyckich, na działach z kuchniami świata, w sklepach ekologicznych i wielu hipermarketach.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny


2 komentarze
Typowe wheat flour noodles możesz bez problemu kupić w marketach chińskich, japońskich czy koreańskich.
<3