To nie kluski, a jadalne serowe obłoki w cytrynowym bulionie i szparagach. Mowa oczywiście o gnudi, czyli włoskich leniwych, które robi się z zaledwie trzech składników: ricotty, parmezanu i semoliny.
Wiem, że semolina bywa trudno dostępna, dlatego tym razem zrobiłem też testy z kaszą manną i dała radę, choć kluseczki wychodzą wtedy delikatne niczym porcelana. Ale to nic, bo ta ich kruchość idealnie pasuje do sosu. Ten to tylko bulion, skórka cytrynowa i odrobina zimnego masła, które nadaje mu boskiej jedwabistości. Gnudi zatopione w takim sosie, pod śnieżycą z parmezanu, wręcz rozpływają się w ustach.
Gnudi wychodzą najbardziej stabilne z tłustej ricotty o niższej zawartości wody. Najbardziej lubię używać ricotty Formagia. Odpuśćcie sobie ricotty od polskich producentów, bo zazwyczaj są zbyt wodniste i mają mało smaku.

Gnudi ze szparagami i cytrynowym bulionem
2 – 3 porcje
500 g pełnotłustej ricotty
1 szklanka (80 g) drobno startego parmezanu + do podania
1 szklanka (170 g) drobnej semoliny lub drobnej kaszy manny (patrz: Rady/porady)
2 cytryny
½ pęczka (250 g) zielonych szparagów, pokrojonych na 1-cm kawałki
2 szklanki (500 ml) bulionu warzywnego
2 łyżki (30 g) zimnego masła
sól morska, świeżo mielony pieprz
1. Przygotuj gnudi: w misce połącz ricottę, parmezan i otartą skórkę z 1 cytryny. Dopraw solą oraz pieprzem i wymieszaj na gładką masę. Wysyp połowę semoliny lub kaszy manny na dużą blaszkę, która zmieści się w lodówce. Za pomocą dwóch łyżek formuj duże „łezki” i układaj je na blaszce. Powinno wyjść około 18 sztuk. Obsyp je resztą semoliny lub manny i dokładnie obtocz.
2. Odstaw do lodówki, bez przykrycia, na minimum 12 godzin, a najlepiej na całą noc. Semolina wchłonie wilgoć, tworząc delikatną otoczkę, która utrzyma kształt gnudi podczas gotowania.
3. Następnego dnia strzep nadmiar semoliny i uformuj kulki. Gdy sos będzie gotowy, wrzuć gnudi do lekko osolonej, gotującej się wody i gotuj przez 2–3 minuty. Minutę przed końcem dodaj szparagi. Delikatnie wyjmij wszystko łyżką cedzakową. Traktuj gnudi jak porcelanę, bo to wrażliwe bestie!
4. W międzyczasie wlej bulion na dużą patelnię. Za pomocą obieraczki do warzyw zdejmij 2–3 szerokie paski skórki cytrynowej i dodaj je do bulionu. Zagotuj. Następnie dodawaj masło, po łyżce, cały czas mieszając, aż powstanie jedwabisty sos. Dodaj 2 łyżki soku z cytryny i zdejmij z ognia.
5. Rozłóż gnudi i szparagi między głębokimi talerzami. Zalej cytrynowym bulionem. Na wierzch zetrzyj dodatkowy parmezan i odrobinę skórki cytrynowej. Podawaj od razu!
Rady/porady
Gnudi obtoczone w kaszy mannie będą mniej stabilne po ugotowaniu. Jeśli nie chcesz się stresować, dodaj do masy 1–2 łyżki mąki pszennej.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny

10 komentarzy
Zrobię to dzisiaj na obiad. Wygląda to danie smakowicie.
smaczego!
A czy ricotta marki pilos z lidla też się nada?
Nie jadłem dawno, ale zapamiętałem ją jako właśnie taką wodnistą
Czy ricotta marki pilos z lidla będzie w porządku, czy wybrać inną?
„Następnego dnia strzep nadmiar semoliny i uformuj kulki. Gdy sos będzie gotowy, wrzuć gnudi do lekko osolonej, gotującej się wody…” Czy mogłabym prosić o informację o jakim sosie mowa? Nie bardzo rozumiem..
Mowa o cytrynowym bulionie podkręonym masłem
Dziękuję 🙏🏻
Zrobiłam dziś z semolina- cudowne, dziękuję za przepis! Na pewno do powtórzenia. Wyszły idealne ❤️😍
<3