Jak zacząć smacznie dzień w Lyonie? Ulubione adresy

Śniadanie we Francji to newralgiczna sprawa. Niby z każdej strony otaczają człowieka piekarnie ze świeżo wypieczonymi bochenkami chleba i croissantami, ale jednak francuski początek dnia jest prawdziwie petit: rodowity Francuz rano skubnie kawałek wczorajszej bagietki z konfiturą i popije kawą, albo najlepiej pominie pierwszy posiłek, a na wiadomość o jajecznicy lub jajkach na miękko zrobi wielkie: Quoi?!

1. Pimprenelle, 13 Rue des Quatre Chapeaux
W klimatycznej części miasta, a w zasadzie jego sercu – Presqu’île – gdzieś w zaułku, w cieniu jeszcze nie do końca obudzonego słońca, można zjeść śniadanie na miarę Francji: masło, świeżo wypieczony chleb na pszennym zakwasie lavain, domowe konfitury spływające z kanapki oraz kawa. Knajpa organizuje w każdą niedzielę modne brunche, na które koniecznie trzeba zrobić rezerwację zawczasu.

2. Jocteur Boulangerie, 5 Place Henri Barbusse lub Les Halles Paul Bocuse
Miejsce jak ze snów; opływające w różowej, lśniącej pralinie liońskiej, tonach rogalików, ciasteczek czy galettes z różnymi owocami. Sam Paul Bocuse zamawiał tu chleb do swojej trzygwiazdkowej restauracji. Czy trzeba coś więcej mówić?

3. Le Kitchen Cafe, 34 Rue Chevreul
Na uboczu, dla miejscowych. Wpadnij rano na rewelacyjną kawę, brioche cannelle zrolowaną z kardamonem lub wanilią, uśmiech baristy, a potem wróć tu na lunch, który powali Cię na kolana.

Jak zacząć smacznie dzień w Lyonie? Ulubione adresy 1

4. Boulangerie du Palais, 8 Rue du Palais de Justice
W zasadzie mógłbym pominąć to miejsce, bo każdy kto jest w Lyonie tam zagląda mimochodem. Lokal znajduję się w centrum Vieux-Lyon – zabytkowej części miasta, z której już tylko rzut beretem do Fourvière, na szczycie którego widok rozpościera się na cały Lyon i jeszcze dalej. Warto rozpocząć dzień właśnie od tego punktu, póki jeszcze turyści nie ustawiają się w kolejki po ciepłe brioszki z różową praliną, które są specjalnością lokalu. Uważaj na wróbelki, one kochają ciasto drożdżowe niemal tak jak Ty!

5. Boulangerie Saint Vincent, 49 Quai St Vincent – jedynie piekarnia 
W pakiecie tej propozycji – prócz chleba z samopszy czy kamutu – znajduje się śniadanie zjedzone nad brzegiem Saony. Nie zapomnij wziąć wcześniej nożna i kupić ulubionych dodatków; masło, tradycyjny ser cervelle de canut, a może konfiturę? Nie polecam croissantów od Saint-Vincenta; najwyżej, że lubisz takie bardziej “gumowate”.

6. Max Poilâne, 18 Rue Casimir Périer – jedynie piekarnia 
Najsłynniejsza chlebowa rodzina świata – Poilâne. W Lyonie swoje filie ma mniej znany brat Max, który robi równie fantastyczne pieczywo, jednak koniecznie musisz się skusić na croissanty; tak maślane, że zostawiają otłuszczone ślady palców nawet przez papierową torbę. Wskazówka: chwyć swoją wyprawkę i zjedz śniadanie na pobliskim placu Nautique niczym Robert De Niro.

7. Ô Fournil des Artistes, 12 Rue du Mail – jedynie piekarnia 
Trafiłem tu z przypadku i silnej glutenowej potrzeby, a jak się okazało, zjadłem najlepsze croissanty w Lyonie. Trochę pokraczne, nierównomiernie zwinięte, powykrzywiane od irracjonalnej ilości masła i przyjemnie chrupiące, ale zachowujące swój miękki, ciągnący środek. Do tego zjedzone na samym szczycie Montée de la Grande-Côte z widokiem na cały Lyon – tego nie można pominąć.

Jeśli znasz jakieś smaczne miejsca na śniadanie w Lyonie, daj mi koniecznie znać!

Wasz,
rozkoszny

Jak zacząć smacznie dzień w Lyonie? Ulubione adresy 2 Jak zacząć smacznie dzień w Lyonie? Ulubione adresy 3 Jak zacząć smacznie dzień w Lyonie? Ulubione adresy 4 Jak zacząć smacznie dzień w Lyonie? Ulubione adresy 5

 

UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

Leave a Comment