Quiche z bakłażanem, chili, czerwoną cebulą i fetą

Bakłażany tutaj są absolutnie cudowne. Rozpływają się w ustach, przypominając nieco szlachetne borowiki. Towarzyszy im delikatne, maślane ciasto oraz cała parada charakternych dodatków: szczypiące usta chili, ostra czerwona cebula oraz słona feta.

Zdaje się, że quiche i tarty na słono mają swoje trzy minuty już za sobą. Jeszcze kilka lat temu masowo pojawiały się na we wszystkich książkach kucharskich i blogach kulinarnych, a następnie na naszych stołach i żołądkach. Było już wszystko: od klasycznego quiche lorraine, po najfikuśniejsze nadzienia warzywne. Na blogu pojawiła się nawet moja wersja ze szparagami i serem kozim. Jak to z każdą modą bywa, czas na tarty na słono przeminął. Z mojego jadłospisu quiche nie jednak wypadło wcale. Jest one cudownym sposobem na kreatywne zagospodarowanie składników, które nieco za długo zalegały w lodówce. Ale nie o tym dzisiaj. Dzisiaj połączenie jest starannie przemyślane, łączące smaki i kontrasty. Bakłażan najpierw podsmażony na oliwie, a następnie pieczony w masie jajecznej przybiera tajemniczą konsystencję przypominającą szlachetne borowiki. Ten lekko mdły (ale rozkoszny!) smak przełamuje chili, czerwoną cebulą i sporą ilością fety.

Quiche z bakłażanem, chili, czerwoną cebulą i fetą 1

Quiche z bakłażanem, chili, czerwoną cebulą i fetą
głęboka forma 20 – 22 cm
Ciasto
1 ¼ szklanki (160 g) mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
½ łyżeczki soli
120 g zimnego masła, pokrojonego w drobną kostkę
1 jajko

Nadzienie
⅓ szklanki (70 ml) oliwy z oliwek
1 bakłażan
½ łyżeczki płatków chili
100 g fety
3 jajka
2 żółtka
½ szklanki (150 g) jogurtu greckiego
¼ szklanki (60 ml) śmietanki kremówki lub 18%
3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
1 czerwona cebula, obrana i pokrojona w plasterki
sól świeżo mielony pieprz

1. Wymieszaj mąkę z mąką ziemniaczaną i solą. Dodaj masło i zacznij je rozcierać między palcami do powstania sypkiego ciasta o konsystencji piasku. Dodaj jajko, wymieszaj do połączenia. Uformuj w kulę, spłaszcz, owiń folią i włóż do lodówki na 30 minut.

2. Stolnicę sowicie oprósz mąką. Rozwałkuj ciasto do średnicy 2 – 3 cm większej niż używana forma. Ostrożnie przełóż do nie ciasto. Najlepiej posłużyć się przy tym wałkiem. Przytnij wystające brzegi. Odstaw do lodówki na 15 minut.

3. W międzyczasie rozgrzej piekarnik do 190 stopni Celsjusza. Nakłuj ciasto za pomocą widelca. Piecz 18 minut, do zarumienia. Całkowicie wystudź. Temperaturę piekarnika obniż do 160 stopni Celsjusza.

4. Bakłażana pokrój w 2 cm kawałki, a następnie w półksiężyce. Na dużej patelni rozgrzej oliwę. Dodaj płatki chili i bakłażana. Smaż 6 – 8 minut, mieszając kilka razy, aż będzie miękki, pięknie zarumieniony i wypije całą oliwę (nie myśl o tym, będzie pysznie). Przełóż na ręcznik papierowy. Dopraw spora szczyptą soli. Przełóż na wystudzone ciasto wraz z fetą i krążkami cebuli (zachowując odrobinę na wierzch).

5. Jajka i żółtka ubij za pomocą miksera, aż się napowietrza i zwiększą objętość dwukrotnie. Dodaj jogurt, kremówkę, czosnek i spora szczyptę soli. Delikatnie wymieszaj i przelej do formy. Piecz około 60 minut, do ścięcia się masy.

5. Podawaj ze szpinakiem skropionym limonką i oliwą.

Rady/porady
Jeśli nie masz głębokiej formy (to może być ewentualnie tortownica!), użyj niskiej formy do tarty 23 cm. Czas pieczenia wyniesie wtedy około 40 minut.

Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.

Wasz,
Rozkoszny

Quiche z bakłażanem, chili, czerwoną cebulą i fetą 2
1080
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

Leave a Comment