Powiedzieć, że gnudi to jadalne serowe obłoki, to nie powiedzieć nic. To najwspanialsza wersja kluski jaka istnieje na tym świecie, a zrobiona jest tylko z dwóch składników: ricotty i parmezanu, które obtacza się w semoline i odstawiam do lodówki, aby wyschły. Po tym czasie można z nich turlać zgrabne kuleczki, które po 2 minutach kąpieli rozpływają się w ustach.
W jednej z moich ulubionych knajp w Warszawie, Bibendzie, gnudi często pojawiają się w karcie, a ja zawsze wtedy je zamawiam, bo wiem, że mogę spodziewać się najlepszego. Niedawno próbowałem ich w wersji z konfitowanymi pomidorami i kukurydzą – oh wybornej. Idąc za tym tropem opracowałem ten lux sos z żółtych pomidorów podsmażonych z czosnkiem i anchois, wykończonym odrobiną mascarpone, do którego dorzucam jeszcze kurki wcześniej wykąpane w maśle. Obtaczam gnudi w tym boskim sosiwie i polewam wędzonym chrupnięciem w oliwie, ostatnim dotknięciem nadającym tego tak ekscytującego smaku.

Gnudi w sosie z żółtych pomidorów, kurek i wędzonego chrupnięcia
3 porcje
Gnudi
2 opakowania (2 x 250 g) włoskiej ricotty
1 szklanka (80 g) drobno startego parmezanu lub pecorino
sól morska drobnoziarnista
1 szklanka (170 g) drobnej semoliny
Sos z żółtych pomidorów
2 łyżki (30 g) masła
4 ząbki czosnku
3 fileciki anchois w oliwie
500 g żółtych pomidorków, pokrojonych na średnie kawałki.
2 łyżki mascarpone
200 g kurek
Wędzone chrupnięcie w oliwie
1 łyżka wędzonego chrupnięcia
3 łyżki oliwy extra virgin (najlepiej o delikatnym smaku)
1. Przygotuj gnudi: W misce połącz ricottę, parmezan i sól. Wymieszaj na gładką masę. Wysyp połowę semoliny na sporą blaszkę (która zmieści się do twojej lodówki). Za pomocą dwóch łyżek formuj duże “łezki”, które układaj na blaszce. W sumie około 18 sztuk. Obsyp je resztą semoliny i obtocz dokładnie.
2. Odstaw do lodówki, bez przykrycia, na minimum 12 godzin, a najlepiej całą noc. Semolina wchłonie wilgoć, tworząc delikatną otoczkę, która utrzyma kształt gnudi podczas gotowania.
3. Następnego dnia strzep nadmiar semoliny i uformuj kulki. Gdy sos będzie już gotowy, wrzuć gnudi do gotującej się lekko osolonej wody i gotuj je 2 – 3 minuty. Delikatnie wyjmij je łyżką cedzakową z wody. Traktuj je jako z porcelany, to wrażliwe bestie.
4. Przygotuj sos z żółtych pomidorów: Na patelni rozpuść masło i dodaj czosnek. Smaż na uamirkownym ogniu, aż zacznie się lekko zarumieniać, 2 – 3 minuty. Dodaj anchois i mieszaj je, aż się rozpadną.
5. Dorzuć przekrojone pomidory. Duś, aż puszczą sok i zmiękną, 15 – 20 minut. Dodaj mascarpone i zblenduj całość na gładki sos. Skosztuj. Dopraw solą, jeśli trzeba.
6. Na osobnej patelni podsmaż kurki na sucho, aż odparują, następnie dodaj pozostałą łyżkę masła i dopraw solą. Smaż jeszcze 1 – 2 minuty, a następnie dodaj do sosów pomidorowego.
7. Przygotuj wędzone chrupnięcie w oliwie: W miseczce połącz wędzone chrupnięcie z oliwą, mieszając, aż powstanie aromatyczna emulsja, a oliwa nabierze czerwonego koloru.
8. Podawanie: Delikatnie przełóż ugotowane gnudi do sosu z pomidorów i kurek, potrząsając patelnią, by całość się połączyła. Delikatnie rozłóż gnudi na talerze (najlepiej jeden po drugim) i polej wędzonym chrupnięciem w oliwie. Orgazmistyczne doświadczenie!
Rady/porady
– Żółte pomidory można ewentualnie zastąpić podłużnymi czerwonymi pomidorami.
– Anchois można zastąpić 1 łyżeczką jasnej pasty miso, dodawanej wraz z mascarpone.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny



28 komentarzy
Dziękujemy za przepis! Czy można zastąpić semolinę inną mąką?
Niestety z tym efektem może być tylko semolina. Można próbować ewentualnie z kaszą maną ze zwykłej pszenicy, nie durum, bo to bardzo podobny produkt, ale osobiście nie probowałem
Ja zamiast semoliny użyłam mąki krupczatki i gnudi wyszły wybornie! Idealna konsystencja, nic się nie rozwaliło podczas gotowania.
Ja użyłam kasze manną, na opakowaniu napisane semolina 🙂 Wyszły super, nic się nie rozpadło.
Kluski gnudi z tego co wiem przygotowuje się kilka dni. Minimum 3 dni turla się kilka razy dziennie w semiolinie. Na klasyczne gnundi nie polecam ricotty z marketu typu Biedronka. Polecam kupić ricottę we włoskich delikatesach.
Wystarczy 8h w lodówce 🙂 tez nie polecam ricotty z dyskontów ani od polskich producentów, dlatego w przepisie podałem „włoską ricottę”
Ja robiłam z mąką krupczatka : to taki polski odpowiednik semoliny
I wyszły 😋
super, dzięki za info!
Bardzo pada i nie chce mi się wychodzić w misje na miasto po semoline. Czy można zastąpić np krupczatka?
ja nie testowałem, ale czytelnicy mówią, że to polski odpowiednik (nie jestem tego pewny :))
U mnie leżały ponad dobę w lodówce, zrobione z włoskiej ricotty. Gotowałam je max 1 min trzymając na sitku, w innych przypadkach rozpływały się we wrzątku.
Użyłaś semoliny?
Informacja dla osób z rozterkami: użyłam zwykłej mąki pszennej oraz ricotty z Lidla i gnudi wyszły 🙂 Ale trzymałam w lodówce z 12 h minimum.
Kasza manna daje radę! Ricotta z Biedry również.
Można czymś zastąpić anchois?
pasta miso
A w mące z cieciorki ktoś próbował?
raczej nie ryzykowałbym 🙂
Czy można zrobić gnocchi zamiast gnudi jeśli ktoś nie może jeść takiej ilości serów?
gnocchi robi się z ziemniaków, więc wychodzi zupełnie inna kluska, ale też będzie pasować do sosu 🙂
Cudne ! Przepyszne 🫶🏻
Semolinę dostałam w Auchan, nie jest droga bo kosztuje niecałe 6 zł 🙂
Czy można zastąpić kurki? Ciężko je teraz dostać 🙁
Czy one mogę dłużej poleżeć w lodówce? Tak ze dwa dni? To wyjdzie im na lepsze czy na gorsze? 😅
lepsze! do 2 dni mogą czekać 🙂
A jak dużo soli dodać?
A można je wrzucić do zamrażarki ?
Moje się rozpuściły w wodzie jak krochmal 😭
czy może wyjść z mąki bezglutenowej? (mieszanka skrobii kukurydzianej, mąki ryżowej i kukurydzianej)