Karpatka z kremem śmietankowym i cynamonowymi wiśniami

Karpatka z kremem śmietankowym i cynamonowymi wiśniami, czyli bardziej filigranowa wersja klasyki. Z kremem na bitej śmietanie zamiast masła, przełamanym kwasowością i korzennym smakiem owoców.

Wspaniale patrzeć, że karpatka – moje absolutnie ulubione w dzieciństwie – w końcu zyskała swój światowy rozgłos. I słusznie, bo to jedna z najlepszych polskich słodkości! Pisał o nim w tym roku New York Times Cooking (właśnie w wersji z wiśniami), ale też Ottolenghi i inni światowi kucharze i cukiernicy. Wspaniale patrzeć, jak nasz polski smak staje się modny!

Karpatka wymaga trochę pracy, ale to deser totalny, który pokocha każdy. Idealny na święta i specjalne okazje.

Karpatka z kremem śmietankowym i cynamonowymi wiśniami

Karpatka z kremem śmietankowym i cynamonowymi wiśniami
tortownica 23 cm
Krem
500 g mleka pełnotłustego
1 laska wanilii
½ szklanki (100 g) cukru
2 duże jajka
1 opakowanie (40 g) budyniu waniliowego bez cukru
200 g masła, zimnego
200 g śmietanki 36%, zimnej

Ciasto parzone
100 g masła
½ szklanka (120 g) wody
½ szklanka (120 g) mleka
1 łyżka cukru
¼ łyżeczki soli morskiej
1 szklanka (130 g) mąki pszennej
4 duże jajka

Cynamonowe wiśnie
300 g wiśni mrożonych
2 łyżki cukru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

1. Przygotuj krem: Przelej mleko do dużego garnka. Wyskrob ziarenka wanilii z laski, odcinając jej końcówki. Za pomocą płaskiej części noża rozpłasz laskę, a następnie przesuń nożem po jej wnętrzu od góry do dołu, wciągając ziarenka ze środka. Wymieszaj trzepaczką ziarenka wanilii w mleku, rozprowadzając je dobrze. Dodaj pustą laskę waniliową i zagotuj mleko, mieszając co chwilę.

2. W osobnej misce połącz cukier z jajkiem za pomocą trzepaczki. Dodaj budyń i jeszcze raz wymieszaj. Wlej około 1 szklankę (250 ml) waniliowego mleka, hartując masę.

3. Przełóż wszystko ponownie do garnka i zagotuj, bardzo często mieszając. Masa bardzo zgęstnieje, a nie chcesz, aby przywarła do dna. Zdejmij z ognia i dodaj zimne masło w trzech partiach. Ubijaj energicznie trzepaczką, aż połączy się z budyniem. Przykryj folią spożywczą krem tak, aby folia dotykała jego powierzchni (dzięki temu nie powstanie kożuch) i odstaw do lodówki całkowitego wystudzenia, na minimum 1 godzinę.

4. Ubij śmietankę na sztywno, 2 – 3 minuty. Ubij budyń chwilę trzepaczką, aby go lekko rozluźnić. Dodaj ½ ubitej śmietanki, delikatnie ją wmieszaj do budyniu szaptułką. Dodaj resztę i bardzo delikatnie połącz. Przełóż do lodówki do wstępnego stężenia.

5. Przygotuj ciasto: W średnim rondlu zagotuj mleko, wodę, masło, cukier i sól. Gotuj, aż cukier się rozpuści. Przesiej mąkę, aby pozbyć się wszelkich zbryleń i dodaj do garnka z płynami. Gotuj, mieszając dużą łyżką, aż masa się połączy i stanie się względnie sucha oraz błyszcząca .

6. Przełóż do dużej miski i pozostaw do lekkiego przestygnięcia (masa ma być wciąż lekko ciepła), na około 5 minut.

7. W osobnej misce ubij jajka i dodaj je do masy w 2 partiach, mieszając dobrze masę po każdej porcji jajek. Masa powinna być gładka i lśniąca. Po podniesieniu łyżki powinna powoli spływać, odrywając się. Pamiętaj, że musi być wystarczająco gęsta, aby można ją z łatwością wyłożyć na blachę. Jeśli jednak jest jeszcze zbyt gęsta. zacznij dodawać dodatkowe roztrzepane jajko, łyżka po łyżce.

8. Rozgrzej piekarnik do 220 stopni Celsjusza (termoobieg). Wyłóż dwie tortownice o średnicy 23 cm papierem do pieczenia i posmaruj boki delikatnie masłem.

9. Przełóż ciasto parzone do tortownic i rozsmaruj je niedokładnie, robiąc lekkie fale. Wstaw do pieca i obniż temperaturę do 200 stopni Celsjusza (termoobieg). Piecz 15 minut i po tym czasie obniż temperaturę do 160 stopni Celsjusza (termoobieg) i piecz jeszcze 30 minut, aż ciasto będzie mocno zarumienione i suche. Podczas pieczenia, szczególnie w pierwszej połowie, nie otwieraj piekarnika, bo ciasto opadnie! Wystudź całkowicie.

11. Przygotuj wiśnie: Przełóż owoce do małego rondla wraz z cukrem i cynamonem. Ustaw moc na średnią i gotuj, aż wiśnie puszczą sok. W osobnej miseczce połącz mąkę ziemniaczaną z 1 – 2 łyżkami soku. Wlej do wiśni i gotuj, aż wiśnie się zagęszczą, ale nie rozpadną, 2 – 3 minuty. Wystudź całkowicie.

12. Złóż karpatke: Pozostaw jeden blat ciasta parzonego w zapiętej tortownicy. Przełóż połowę kremu, następnie wiśnie i resztę kremu. Na wierzchu ułóż pozostały blat ciasta. Przełóż do lodówki do całkowitego schłodzenia, na 2 – 3 godziny. Posyp cukrem pudrem i podawaj!

Rady/porady
Jeśli Twój piekarnik nie ma termoobiegu, piecz w 20 stopniach niżej, ale z mojego doświadczenia termoobieg bardzo dobrze robi ciastu parzonemu.

Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.

Wasz,
Rozkoszny

Karpatka z kremem śmietankowym i cynamonowymi wiśniami
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

71 komentarzy

Ann 11 grudnia, 2025 - 10:02 am

Hej, a co z mąką ziemniaczaną w punkcie 11? Czy rekomendujesz jakieś inne owoce do przełożenia? Czynp. konfitura jeżynowa byłaby także dobra?

Reply
rozkoszny 11 grudnia, 2025 - 6:26 pm

W osobnej miseczce połącz mąkę ziemniaczaną z 1 – 2 łyżkami soku. Wlej do wiśni i gotuj, aż wiśnie się zagęszczą, ale nie rozpadną, 2 – 3 minuty.

Te wiśnie wychodzą mocno kwaśne i bajecznie cynamonowe, więc super przełamują krem i pasują do aury świąt, ale jak najbarzdiej można dodac kwaśną konfiturę. Będą tu pasować praktycznie wszystkie owoce jagodowe/leśne 🙂

Reply
Ania 11 grudnia, 2025 - 6:31 pm

Mąka ziemniaczana potrzeba jest na koniec do wiśni, żeby zrobił się „kisiel”

Reply
Aga 12 stycznia, 2026 - 8:56 pm

W opisie przepisu pojawia się mleko waniliowe, które nie jest wymienione w składnikach. Rozumiem, że dodać je dodatkowo?

Reply
rozkoszny 15 stycznia, 2026 - 6:01 pm

chodzi o mleko zainfuzowane laską wanilii 🙂

Reply
Magdalena 11 grudnia, 2025 - 11:35 am

Czy można użyć mleka roślinnego ?

Reply
rozkoszny 11 grudnia, 2025 - 6:27 pm

nie polecam tutaj – sam nie piję mleka krowiego, którego nie lubię, ale budyń moim zdaniem smakuje tylko na klasycznym 🙂

Reply
Ania 11 grudnia, 2025 - 6:32 pm

Ja robię ją kozim mleku , rewelacja!

Reply
Amelia 11 grudnia, 2025 - 8:40 pm

Cześć, czy krem po dłuższym czasie w lodówce tężeje bardziej czy cały czas wygląda jak na zdjęciach? Z dzieciństwa pamiętam nieco bardziej stabilny krem w karpatce 😊

Reply
rozkoszny 12 grudnia, 2025 - 9:56 am

Będzie bardziej stężała niż na zdjęciach, bo musiałem kroić i robić zdjęcia zanim zajdzie słońce i nie zdążyła się porządnie schłodzić, ale to nie jest klasyczny krem karpatkowy, jest zdecydowanie bardziej aksamitny, nie schładza się na taką maślaną twardą kostkę 🙂

Reply
Paulina 12 grudnia, 2025 - 1:22 pm

Co jeśli nie mam się dwóch tortownic ? Ciasto może poczekać aż pierwsza porcja się upiecze ?

Reply
Natalia 12 grudnia, 2025 - 10:57 pm

Ja też nie mam i czekało, oba wyszly piękne karpackie;)

Reply
Martyna 20 grudnia, 2025 - 10:46 am

Też nie mam drugiej tortownicy i wykorzystałam tip, żeby odrysować tortownicę na papierze do pieczenia, dać to na dużą blachę od piekarnika i na ten obrys nałożyć ciasta, żeby upiec dwie na raz – działa 🙂

Reply
Karolina 24 stycznia, 2026 - 12:04 pm

na 1 blaszce czy na 2?

Reply
Karolina 26 stycznia, 2026 - 11:28 am

jednak uważam, że to nie jest dobry patent. Ciasto rośnie wtedy w sposób niekontrolowany, wyszły mi 2 placki o nieregularnych kształtach.

Reply
Marta 12 grudnia, 2025 - 4:17 pm

Czy dodać szklankę (250ml) tego gorącego mleka do masy jajecznej? Czy odczekać aż się przestudzi troszkę?

Reply
rozkoszny 12 grudnia, 2025 - 6:52 pm

Tak, dodajesz tę szklankę, cały czas mieszając

Reply
weronika 13 grudnia, 2025 - 1:46 pm

czy tylko mi wychodzi takie rzadkie ciasto? proporcje wg wagi

Reply
rozkoszny 16 grudnia, 2025 - 10:13 am

4 jajka to mała ilość jak na taką ilość mąki – musiałaś mieć wyjątkowe duże jajka

Reply
Paulina 19 grudnia, 2025 - 4:36 pm

Łączę się w bólu, ciasto było za rzadkie nawet przed jajkami. Dodanie troszkę więcej mąki (pszennej i łyżka ziemniaczanej) było trochę lepiej. Ale dodanie 4(średnich) jajek znów spowodowało zbyt duże rozrzedzenie.
Finalnie mam Bieszczadnik, zamiast Karpatki xD

Reply
Ada 23 grudnia, 2025 - 10:13 am

Tak, zdecydowanie rzadkie, nawet na etapie bez jajek, musiałam dodać sporo więcej mąki, jajka mam standardowe.

Reply
rozkoszny 24 grudnia, 2025 - 1:46 pm

To są klasyczne proporcje ciasta parzonego, więc musiałaś źle odmierzyć składniki.

Reply
Damian 25 grudnia, 2025 - 2:19 pm

No nie xD klasyczne proporcje zakładają więcej mąki. Ciasto z tego przepisu wyszło jak na naleśniki, no może gofry 😅 coś tam się pofalowało ale ostatecznie jest po prostu miękkie i nudne.

Reply
kate 24 grudnia, 2025 - 12:06 am

Hmmm, u mnie to samo, a użyłam 4 jajek eko, wiec małych

Reply
Kasia 24 grudnia, 2025 - 1:03 pm

Dokładnie to samo. Ciasto zrobiło sie jak na nalesniki🥺

Reply
Sandra 6 stycznia, 2026 - 10:33 am

Za pierwszym podejściem ciasto wyszło bardzo rzadkie (naleśnikowe) pomimo zachowania wszelkich proporcji wagą kuchenną jak w przepisie. Nie poddałam się i zrobiłam drugie podejście. Przeczytałam inny przepis jak zrobić ciasto parzone i dopiero wtedy ciasto wyszło jak w przepisie powyżej. Dla osób, które robią ciasto parzone po raz pierwszy i nie wiedzą jak wygląda proces „parzenia” (jak ja) przepis tego nie określa. Ja zrobiłam tak:

5. Przygotuj ciasto: W średnim rondlu zagotuj mleko, wodę, masło, cukier i sól. Gotuj, aż cukier się rozpuści. Gotując powyższe nadal na palniku dodałam mąkę. Gotowałam na palniku masę 3-6 minut cały czas mieszając łyżką, aż masa się połączyła i stała się sucha. Odstawiłam do wystudzenia ok. 60 stopni i zaczęłam wbijać kolejno, pojedynczo jajka mieszając (nie bełtałam). Ciasto wyszło z podanych proporcji jak w przepisie powyżej i upiekło się ładnie. Smacznego!

Reply
rozkoszny 7 stycznia, 2026 - 12:46 pm

Hej, przepis, który wkleiłaś to dosłownie instukcja, którą podałem w przepise 🙂 jak to mówią, praktyka czyni mistrza!

Reply
Pat 14 grudnia, 2025 - 9:34 am

Muszę to ubijać trzepaczką? Mogę użyć miksera?

Reply
rozkoszny 16 grudnia, 2025 - 4:33 pm

możesz 🙂

Reply
Ania 14 grudnia, 2025 - 10:02 pm

Hej,
A ja mam pytanie o tortownicę. Czy nada się normalna czy powinna być wysoka?
Na filmiku na insta niedokładnie widać a muszę dokupić nową także będę wdzięczna za radę, jaka będzie najlepsza 😊

Reply
rozkoszny 16 grudnia, 2025 - 10:16 am

Normalna będzie ok!

Reply
Anna 15 grudnia, 2025 - 7:50 am

Co mogę dodać żeby był krem bardziej zwarty? Czego i ile? Chce zrobić na Święta więc musi wyglądać 😅 ta jest śliczna ale moja rodzina wybredna 😖 Przy okazji dziękuję za tak cudowne przepisy 🥰

Reply
rozkoszny 16 grudnia, 2025 - 10:17 am

Jeśli zależy Ci na bardzo sztywnym kremie (tak klasycznie), użyj 2 budyniów. A masło zamiast dodawać do ciepłego budyniu, utrzyj miękkie i dodawaj do niego stopniowo wystudzony budyń

Reply
Kas 30 grudnia, 2025 - 6:12 pm

Daję znać, że wyszło super. Robiłam 100% z tego przepisu, bez własnych modyfikacji. Ciasto wychodzi rzadkie, ale tak ma być, fajnie się pofałdowalo przy pieczeniu

Reply
Aga 15 grudnia, 2025 - 9:11 pm

Zrobiłam już wszystko wg przepisu, jednak krem wyszedł mi za rzadki, czy da się go jakoś uratować?
Ajudame

Reply
rozkoszny 16 grudnia, 2025 - 4:32 pm

jak zrobiłaś według przepisu, to po schłodzeniu jeszcze znacznie stężeje, więc spokojnie!

Reply
Iwona 18 grudnia, 2025 - 6:01 pm

Rozkoszny czy można prosić o przepis na bardziej tradycyjną karpatke ? ❤️

Reply
Anna Singer 20 grudnia, 2025 - 4:22 pm

Czy jeśli piekarnik nie ma termoobiegu, to na pewno piec w 20 stopniach niżej? Zawsze mi się wydawało, że temperaturę obniża się właśnie używając termoobiegu?

Reply
Dagmara 20 grudnia, 2025 - 5:29 pm

Ile ciasto może postać w lodówce? Kiedy najlepiej je piec jeśli chcemy zaserwować na święta?

Reply
Emi 21 grudnia, 2025 - 1:02 pm

Czy zamiast budyniu z torebki można przygotować domowy budyń? Jak sie to będzie miało do późniejszych kroków i składników kremu?

Reply
rozkoszny 22 grudnia, 2025 - 11:34 am

można zastąpić 20 g skrobi ziemniaczanej i 20 g skrobi kukurydzianej

Reply
Karolina 21 grudnia, 2025 - 7:32 pm

Z kremu zrobiła mi się kasza manna. Co mogłam zrobić nie tak?

Reply
rozkoszny 22 grudnia, 2025 - 11:36 am

za długo gotowałaś i jajko się ścięło

Reply
Ania 22 grudnia, 2025 - 12:24 pm

O tak podpinam się pod pytanie Pani Dagmary kiedy ją najlepiej przygotować? Można dzień wcześniej )? Czy to już nie będzie to samo. 🙂

Reply
rozkoszny 22 grudnia, 2025 - 1:05 pm

Jak najbardziej można dzień wcześniej 🙂

Reply
Marta 23 grudnia, 2025 - 2:29 pm

Zrobiłam z przepisu mini eklerki (ptysie). Wyszło spontanicznie z tym pomysłem. Do masy dałam dwa budynie (myślałam, że tak jest w przepisie 😅). Następnym razem dam ciepłe masło do masy, gdyż zimne niezbyt dobrze się rozpuściło – musiałam uważać na grudki masła w budyniu. Nakładam krem Tylką, więc udało mi się wyłapać te błędy. Wyszły przepyszne. Zostało mi trochę kremu, więc będę musiała dorobić ciasta parzonego. Polecam!

Reply
Monika 23 grudnia, 2025 - 8:24 pm

Zrobiłam wszystko jak w przepisie i Ciasto wyszło bardzo rzadkie🫣 czy uda się przy pieczeniu ? Coś mogę dodać ?

Reply
rozkoszny 24 grudnia, 2025 - 1:55 pm

Nie, nie może być rzadkie. Odmierz skłądniki wagą kuchenną (częstym błędem jest odmierzaj szklanką do picia, nie szklanką, czyli miarką do picia) i dodawaj jajka stopniowo

Reply
Kate 24 grudnia, 2025 - 1:39 am

Pierwszy Twój przepis, który nie wyszedł, analizuję inne przepisy na karpatkę i niestety we wszystkich nieco inne proporcje (tym razem modyfikacje nie wyszły za dobrze), no i proszek do pieczenia w cieście, dwa razy zrobiłam ciasto wg Twoich wskazówek i dwa razy nie wyszło (nawet przy 3 jajkach ciasto jest za rzadkie, i w obu przypadkach nie urosło), więc chyba do poprawienia 😉

Reply
Kasia 24 grudnia, 2025 - 1:05 pm

Zgadzam sie !!!!

Reply
rozkoszny 24 grudnia, 2025 - 1:52 pm

Do ciasta parzonego nie trzeba dawać proszku do pieczenia. Robię ciasto parzone tak od 10 lat, więc jestem pewny, że wychodzi 🙂

Powiedz proszę, jak odmierzałaś składniki? Wagą czy miarką kuchenną?

Reply
Joanna 24 grudnia, 2025 - 3:57 pm

U mnie wyszło przegenialnie, choć drżałam o powodzenie wykonania ciasta parzonego, ponieważ robiłam pierwszy raz. Odmierzałam wszystkie składniki wagą kuchenną, jajka rozmiar L ze sklepu. Okazało się prostsze niż myślałam, a cała karpatka po złożeniu- bajka! Myślę że mocny kandydat na następcę baskijskiego hahaha ❤️ pozdrawiam

Reply
rozkoszny 28 grudnia, 2025 - 11:13 am

cieszę się <3

Reply
Gosia 24 grudnia, 2025 - 6:59 pm

Mi ciasto wyszlo rzadkie I stwierdzilam, ze tez upieke! A co! I wyszlo piekne faliste. Uzylam czeresni mrozonych a nie wisni (nie moglam znalezc) I sos owocowy wyszedl cudowny, ale ja tez sie tak zachwycam, bo jestem fanka cynamonu! 😁😛

Reply
rozkoszny 28 grudnia, 2025 - 11:13 am

<3

Reply
Marta 24 grudnia, 2025 - 9:40 pm

Czy tylko ja się zagapiłam i zrobiłam całe ciasto w jednej tortownicy 🫣

Reply
Ola 25 grudnia, 2025 - 2:55 pm

Karpatka wyszła obłedna! Balam sienpo komentarzach ze ciasto wyjdzie za zadkie ale nic z tych rzeczy. A wisnie z cynamonek super sie lacza z kremem waniliowo budyniowym i dodatkowo dodaja odrobiny swiatecznej nuty. Bardzo polecam przepis, ale robiac go trzeba byc skupionym i dac czasu zeby wszystko zgodnie z przepisem postalo w zimnie itd.
Niestety nie moge wstawic zdjecia ale wyszla przepiekna.

Reply
rozkoszny 28 grudnia, 2025 - 11:15 am

to prawda, nie jest to najprostrze ciasto z bloga, ale efekt jest naprawdę rozkoszny!

Reply
Magda 29 grudnia, 2025 - 10:26 pm

Żeby nie było :), to nie jest post rozżalony czy hejterski. Nic z tych rzeczy. Dla mnie ta karpatka to nie karpatka. Wlasciwie malo tu karpatki w karpatce. Karpatkowosc zabiera zmieniony krem i wisnie. Wisnie pyszne! Tylko warto potraktowac to ciasto jako ciasto z kremem i wisniami. Wtedy nie bedzie smuteczku:)

Reply
Magda 2 stycznia, 2026 - 9:27 pm

Wygląda obłędnie!
Od kilku lat robię na urodziny ciasto z Twoich przepisów i to co najbardziej w nich uwielbiam (oprócz smaku) to to, że zawsze wychodzą. Jest po 21:00, jutro przed 11:00 mam gości i „w ciemno” wybieram przepis, robię i wiem, że będzie pysznie.

Swoją drogą na obiad robię jutro Halloumi butter masala, też będę robić po raz pierwszy i też nie mam wątpliwości, że goście będą zachwyceni.

To będzie „Rozkoszne” przyjęcie 🙂

Reply
Karola 2 stycznia, 2026 - 11:24 pm

Właśnie się chłodzi w lodówce. Wszystko robione zgodnie z przepisem i wszystko wyszło idealnie 🙂 co do ciasta – wszyscy tu piszą że ciasto za rzadkie, a u mnie było za gęste i zużyłam nawet 5 małych jajek 🙂 dzięki za przepis!

Reply
Alicja 5 stycznia, 2026 - 5:24 pm

Zabieram się jutro do pieczenia❤️ Chciałam się tylko upewnić – do budyniu idzie aż kostka masła – 200g? W rolce na instagramie mówisz o „odrobinie zimnego masła” plus w opisie podkreślasz, że krem jest na śmietanie a nie maśle, więc jestem trochę confused, patrząc na listę składników 🙏

Reply
Ola 8 stycznia, 2026 - 11:22 pm

W składnikach na krem podane jest: 200 masła, zimnego – o co chodzi ?

Reply
rozkoszny 9 stycznia, 2026 - 11:49 am

200 g 🙂

Reply
Ula 15 stycznia, 2026 - 1:08 pm

Jednym słowem: arcydzieło. Smak, wygląd, wszystko. Te wiśnie, obłęd. Udało się idealnie, przepis sprawdzony, trzeba tylko dokładnie i uważnie się go trzymać. Rozkoszny, dziękujemy! Kilka godzin nad karpatką, a efekt wielkie, wielkie wow! Najlepsza karpatka jaką jedliśmy kiedykolwiek. Wszędzie u innych kremy jak twarda kostka, a tu… Rozkosznie:)

Reply
rozkoszny 15 stycznia, 2026 - 6:03 pm

<3

Reply
Ania 16 stycznia, 2026 - 10:56 pm

Wszystko robiłam wg przepisu – krem wyszedł wodnisty i niestety cały wypłynął z karpatki. Ciasto też było wodniste, ale po upieczeniu wyszło ok.

Reply
Kasia 18 stycznia, 2026 - 5:52 pm

Hej ja trochę pytanie z innej beczki – w Twoich przepisach spotkałam się z pieczeniem w temperaturze 240 stopni, jednakże każdy papier do pieczenia jaki znalazłam nadawał się do pieczenia w 220 max. i gdy używałam go na wyższych temperaturach to się przypalał i kruszył. Nie mówiąc już o tym że pooonoć uwalniają się jakieś toksyczne substancje gdy przekraczamy to 220 stopni. 🫠
Moje pytanie brzmi – czy używasz jakiegoś specjalnego papieru do wysokich temperatur, którego ja nie mogę znaleźć czy po prostu pieczesz na „normalnym” papierze i wszystko git? 😅

Reply
Dagmara 18 stycznia, 2026 - 9:20 pm

Krem wyszedł zdecydowanie za rzadki, niestety nie stężał tak jak powinien mimo że wszystko zrobiłam tak jak w przepisie. Widzę, że jest komentarz powyżej, żeby dodać dwa budynie. Czy jak zrobię krem dokładnie tak jak w przepisie i zamiast jednego budyniu dodam dwa do jajek z cukrem to krem bedzie gęściejszy tak żeby stężał i nie wypływał spomiędzy warstw? Poza tym ze konsystencja nie wyszła jak trzeba i tak było przepysznie i idealnie zbalansowana słodycz kwaskowymi owocami. Dziękuję za przepis i nie tylko ten 😉

Reply
rozkoszny 20 stycznia, 2026 - 5:37 pm

Wyżej pisałem jak osiągnąć krem o twardej konsystencji

Reply
Alicja 24 stycznia, 2026 - 10:13 pm

Chciałabym podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami po zrobieniu karpatki. Uważam, że przepis Pana Rozkosznego został zrobiony bardzo dobrze i intuicyjnie. Wbrew temu, co zostało napisane powyżej, nic mi się nie rozlewało! Kochani, musicie czekać aż wszystko się wystudzi, to nic się nie stanie! Na koniec chciałabym powiedzieć, że zaprosiłam gości i ta karpatka została prawdziwą gwiazdą wieczoru! Aż miło było patrzeć, jak gościom trzęsły się uszy przy każdym kęsie 🙂

Reply

Leave a Comment