Pamiętacie pleśniak? Abstrahując od niefortunnej nazwy, to ciasto, które chyba najczęściej robiło się u mnie w domu i najszybciej znikało. Bo czego tu nie kochać: kruchy spód, warstwa owoców, pianka niczym ptasie mleczko i jeszcze więcej kruszonki.
Mój współczesny pleśniak robię trochę inaczej: spód bardziej maślany, bardziej kruchy. Natomiast owoce – tradycyjnie porzeczki, ale u mnie w domu najczęściej były to śliwki. Dla głębszego smaku, robię sam powidła, podsmażając na maśle skórkę pomarańczową i cynamon i gotuje śliwki bez grama cukru, aż zgęstnieją na powidła, które mógłbym jeść solo. Zamiast klasycznej bezy robię piankę – sęk polega na dodaniu odrobiny oleju i cukru z prawdziwą wanilią.

Pleśniak z pianką i śliwkami w cynamonie
tortownica 23 cm
Ciasto i pianka
2 szklanki (260 g) mąki pszennej tortowej
¾ szklanki (150 g) cukru białego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
¾ łyżeczki soli morskiej drobnoziarnistej
180 g masła, zimnego i pokrojonego w kostkę
3 duże jajka, żółtka i białka oddzielnie
2 łyżki kwaśnej śmietany 12% lub 18%
1 opakowanie (12 g) cukru z wanilią Bourbon
2 łyżki (20 g) mąki ziemniaczanej
3 łyżki (30 ml) oleju rzepakowego
Owoce
1 kg śliwek węgierek
1 łyżka (20 g) masła
sok i skórka z 1 pomarańczy (najlepiej ekologiczna)
3 łyżeczki mielonego cynamonu
1. Przygotuj ciasto: W dużej misce wymieszaj mąkę z ¼ szklanki (50 g) cukru, proszkiem do pieczenia. ½ łyżeczki soli morskiej, masłem, żółtkami i kwaśną śmietaną. Szybko zagnieć i rozetrzyj masło w mące, tworząc okruchy. Uformuj kulę. Jeśli ciasto jest zbyt sypkie, dodaj 1- 2 łyżki zimnej wody, ale staraj się tego raczej nie robić. Podziel ciasto na dwie części mniej więcej w proporcjach 60% i 40%. Mniejszy kawałek ciasta przełóż do lodówki.
2. Wyłóż spód tortownicy 23 cm papierem do pieczenia. Wylep większym kawałkiem ciasta spód tortownicy, wygładzając go. Przełóż do lodówki, aż ciasto całkowicie stwardnieje, na około 30 minut lub do zamrażarki na 10 minut.
3. Rozgrzej piekarnik do 190 stopni Celsjusza (góra-dół). Podpiecz spód, aż będzie mocno zarumieniony, około 20 minut. Wystudź całkowicie.
4. Przygotuj owoce: Przekrój węgierki na pół, pozbądź się pestek. W dużym garnku rozgrzej masło. Dodaj skórkę z pomarańczy i cynamon. Przemieszaj do uwolnienia się aromatów. Dodaj śliwki i sok z pomarańczy. Zagotuj, zmniejsz ogień na umiarkowany. Gotuj, mieszając często, aż większość śliwek się rozpadnie, a soki zagęszczą, około 40 minut. Wystudź całkowicie (śliwki jeszcze zgęstnieją).
5. Przygotuj piankę: Przełóż białka z ¼ łyżeczki soli morskiej do misy miksera i ubij, aż będą białe i sztywne, 1 – 2 minuty. Cały czas ubijając, dodaj łyżka po łyżce pozostałe ½ szklanki (100 g) cukru. Ubijaj, aż cukier się całkowicie rozpuści. Dodaj cukier z wanilią i mąkę ziemniaczaną. Miksuj jedynie do połączenia. Ustaw moc miksera na średnią i wlej wolnym strumieniem olej.
6. Rozgrzej ponownie piekarnik do 190 stopni Celsjusza (góra-dół). Na wystudzony kruchy spód przełóż śliwki, na nie piankę, wyrównując ją. Rozkrusz w rękach pozostały kawałek kruchego ciasta, posypując nim pleśniak. Piecz, aż ciasto się mocno zarumieni, około 30 minut.
7. Przed krojeniem wystudź całkowicie! Posyp cukrem pudrem.
Rady/porady
Poza sezonem można sięgnąć po mrożone śliwki (800 – 900 g). Nie rozmrażaj ich przed gotowaniem. Gotuj 35 – 40 minut pod przykryciem i 5 – 10 minut bez, aby odparować soki.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny
