Śniadaniowy jabłecznik z orzechami i olejem rzepakowym tłoczonym na zimno

Śniadaniowy oznacza, że dozwolone jest jedzenie go od samego rana. Ten jabłecznik słodzę jedynie toną jabłek, nadających mu wilgotności utrzymującej się kilka dni, i odrobiną miodu. Co istotniejsze, zamiast masełka używam pięknie pachnącego polami słonecznika oleju rzepakowego tłoczonego na zimno. Jeśli nie macie go jeszcze w swojej spiżarni, koniecznie to nadróbcie. To nasze polskie, płynne złoto.

Ostatnimi czasy lubię zacząć dzień właśnie od tego jabłecznika. Zaparzam kawę, kroję kawałek bardziej opasły niż w przypadku popołudniowego deseru. Czasami zjadam z łyżką gęstego jogurtu naturalnego polanego miodu nawłociowym. Wyciągam książkę i staram radzić sobie z tym okropnie przytłaczającym wirusowym czasem.

Oleju rzepakowego tłoczonego na zimno używam raczej oszczędnie, na surowo. Ma bardzo intensywny smak i aromat przywołujący na myśl orzechy i pola słonecznika. Jednak dla tego jabłecznika robię wyjątek o bardzo rozkosznych rezultatach. W pierwszej wersji ciasta było go aż ½ szklanki — wydaje mi się, że dla niektórych ten smak mógłbym być zbyt przytłaczający.

To jeden ze składników, które namiętnie używam w przepisach w mojej książce o polskiej kuchni Fresh from Poland: New Vegetarian Cooking from the Old Country. Gzik z gorczycą polany rzepakiem, pierogi ze szpinakiem i solonymi migdałami chluśnięte tym płynnym złotem…

Śniadaniowy jabłecznik z orzechami i olejem rzepakowym tłoczonym na zimno 1

Śniadaniowy jabłecznik z orzechami i olejem rzepakowym tłoczonym na zimno
tortownica 24 cm
1 ¾ szklanki (230 g) mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli
3 – 4 jabłka (600 g)
100 g orzechów włoskich
3 jajka
½ szklanki (150 g) miodu
1 łyżka soku z cytryny
½ szklanki (120 g) jogurtu greckiego lub kwaśnej śmietany
⅓ szklanki (80 ml) oleju rzepakowego tłoczonego na zimno (używam Smaku Natury)
1 łyżka zimnego masła
1 łyżka brązowego cukru

1. Piekarnik rozgrzej do 180 stopni Celsjusza. Tortownicę o średnicy 24 cm wyłóż papierem do pieczenia. Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia i solą.

2. Jabłka pokrój na plasterki (nie obieram ich). Mniej więcej połowę poszatkuj na małe kawałki. Orzechy upraż lekko na suchej patelni; następnie po wystygnięciu rozgnieć w rękach.

3. Energicznie wymieszaj jajka z miodem, Dodaj sok z cytryny i jogurt. Następnie, cały czas mieszając, wlej olej rzepakowy. Dodaj suche składniki. W połowie mieszania, dodaj drobno poszatkowane jabłka i ¾ orzechów. Wymieszaj do połączenia.

4. Przełóż masę do tortownicy. Wierzch ozdób pozostałymi plasterkami jabłek. Posyp orzechami i cukrem. Po całej powierzchni ułóż małe kawałeczki masła. Piecz 50 – 60 minut, aż ciasto się mocno zarumieni, a patyczek w nie wbity po wyjęciu nie będzie oblepiony ciastem (będzie względnie mokry ze względu na dużą ilość jabłek). Wystudź całkowicie. To jedno z tych ciast, które znacznie lepiej smakują na zimno.

Rady/porady
1. To ciasto o oleju rzepakowym tłoczonym na zimno i on sprawia, że jest tak wyjątkowe, ale jeśli go nie macie (a powinniście!), to można podmienić je na oliwę z oliwek extra virgin.
2. Ciasto owinięte folią spożywczą i przechowywane w temperaturze pokojowej, zachowa świeżość kilka dni.

Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.

Wasz,
Rozkoszny

Śniadaniowy jabłecznik z orzechami i olejem rzepakowym tłoczonym na zimno 2
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

10 komentarzy

Angelika 2 kwietnia, 2020 - 12:07 am

Smak, zupełnie inny niż się spodzewalam. Rozumiem już doskonale co miałeś na myśli pisząc że idealna na śniadanie, bo u mnie po upieczeniu nie ma już polowy tortownicy, nie jest tak słodka jak szarotka bywa, ale taka świerza.

Reply
rozkoszny 2 kwietnia, 2020 - 12:32 pm

Z ciekawości się zapytam, jakiego smaku się spodziewałaś?

Reply
Angelika 3 kwietnia, 2020 - 9:21 pm

Hmm czegoś mocno słodkiego, to pierwszy raz jak używałam miodu, prażone orzechy świetnie podkręciły smak

Reply
Angelika 3 kwietnia, 2020 - 8:11 pm

Wiem dlaczego już śniadaniowy jabłecznik. Taki lekki nie zasłodki, po pół godziny od wypieczenia nie było już pół tortownicy. Rewelacja poleć, ale jak dla mnie faktycznie smakuje lepiej na drugi, trzeci dzień…jeśli zostanie

Reply
rozkoszny 3 kwietnia, 2020 - 8:36 pm

Bardzo mi miło! Też tak uważam, koniecznie po wystygnięciu. Wtedy smakuje najlepiej

Reply
Rena 15 kwietnia, 2020 - 11:22 pm

Braki w czasie pandemii. Czy można zastosować tutaj klasyczny olej i maślankę zamiast śmietany?

Reply
rozkoszny 16 kwietnia, 2020 - 9:49 am

Myśle, że tak!

Reply
Rena 16 kwietnia, 2020 - 10:52 am

Dziękuję za odpowiedź ❤️

Reply
Marta 4 maja, 2020 - 11:19 pm

Jakie jabłka najlepiej się tu sprawdzą? Kwaśne typu reneta czy raczej słodkie? Rozpadające się przy pieczeniu czy raczej trzymające kształt? Pozdrawiam
Marta

Reply
rozkoszny 5 maja, 2020 - 11:43 am

Najlepiej sięgnąć po słodkie jabłka, bo samo ciasto jest praktycznie jedynie słodzone owocami 🙂
Michał

Reply

Leave a Comment