Tarta żurawinowo-limonkowa

Świąteczny przebój, prawdziwa gwiazda na grudniowym stole. Słodo-kwaśna tarta na imbirowym spodziez z orzechami, a do tego obłożona żurawiną w cukrze, o którą jeszcze będziecie się bić.

Mimo popularności suszonej żurawiny, jej naturalna koleżanka, jest dość trudno dostępna. Więc jak tylko zobaczysz gdzieś malutkie, czerwone owoce, przypominające kształtem borówkę amerykańską, od razu bierz pół kilograma. Zrobimy z niej kwaśny curd, a żeby było jeszcze bardziej orzeźwiająco, podkręcimy go limonką, duuużą jej ilością. Będzie też słodko, jak na curd i grudzień przystało. Smak będzie jeszcze bardziej intrygujący, krem wyląduje na spodzie z ciasteczek imbirowych i pekanów, czysty geniusz kombinacji smaków.

Tarta żurawinowo-limonkowa 1Tarta żurawinowo-limonkowa
Spód imbirowo-pekanowy:
200g kruchy ciasteczek imbirowych np. takich
1.5 szklanki orzechów pekan
60g masła, roztopionego

Rozgrzej piekarnik do 170 stopni Celsjusza. Ciastka wrzuć do malaksera i zmiksuj na pył, dodaj pekany i masło, kontynuuj aż do powstania mokrego piasku. Przygotuj formę do tarty o wymiarach 23 cm, najlepiej z wyjmowanym dniem, wysmaruj ją masłem. Dno i boki wyłóż wcześniej przygotowaną masą ciasteczkową, możesz pomóc sobie miarką imitującej pojemność szklanki. Włóż na 10 minut do lodówki. Piecz 10 – 15 minut, do naturalnego, zdrowego zbrązowienia. Jeśli podczas pobytu w piekarniku boki formy będą zjeżdżały, nie wahaj się sprowadzić je do pionu. Wystudź całkowicie.

Curd żurawinowy:
350g żurawiny, świeżej lub mrożonej
3/4 szklanki cukru
3 duże jajka „zerówki”
2 duże żółtka „zerówki”
1 łyżeczka otartej skórki z cytryny
1 łyżeczki otartej skórki z limonki
1/2 szklanki świeżego soku z limonki
170g miękkiego masła, pokrojonego w kostkę

Umieść żurawinę, 1/2 szklanki cukru i 1/4 szklanki wody w rondelku, zagotuj i gotuj przez 12 – 13 minut, do pęknięcia i miękkości owoców.  Wystudź, dokładnie zblenduj.

Purée żurawinowe, jajka, żółtka, pozostałe 1/4 szklanki cukru, skórki cytrusowe i sok z limonki gotuj w kąpieli wodnej. Umieść miskę ze składnikami nad rondelkiem z wrzącą wodą. Nie powinna ona dotykać powierzchni wody.  Gotuj przez 9 – 10 minut do zgęstnienia kremu, mieszaj często zwracając szczególną uwagę na spód i boki miski. Przestudź do ciepłej, ale nieletniej temperatury.

Używając miksera (najlepiej stacjonarnego) ubijaj curd dodając kawałki masła, stopniowo, kawałek po kawałku, po absorpcji poprzedniego. Curd powinien być lżejszy i bardziej jasny, zajmie to około 5 minut. Przełóż krem do wcześniej przygotowanej formy, włóż do lodówki na minimum 2 godziny. Prawdopodobnie zostanie wam trochę curdu, można go przechowywać do 3-4 dni i używać zamiast dżemu na leniwym naleśniku.

Wykończenie:
130g żurawiny, świeżej lub mrożonej
1 szklanka cukru
1 łyżka soku z limonki
1 łyżeczka otartej skórki z limonki

Zagotuj 1/2 szklanki cukru, 1/2 szklanki wody i sok z limonki w rondelku. Dodaj żurawinę i gotuj przez 1 minutę, aż zacznie robić się miękka (w przypadku mrożonej potrwa to dłużej). Korzystając z łyżki cedzakowej przenieś żurawinę na papier ułożony na kratce. Rozdziel od siebie i pozwól wystygnąć przez 20 – 30 minut, aż przestaną się bardzo lepić.

Wymieszaj pozostałą szklankę cukru ze skórką z limonki. Obtocz żurawinę w powstałym cukrze limonkowym, udekoruj tartę. Opcjonalnie posyp otartą skórką z limonki. Podawaj z kleksem bitej śmietany.

Nie zapomnij wstawić zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz mnie na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób. Buziaki, smacznego i do zobaczenia!

Wasz,
Rozkoszny

Tarta żurawinowo-limonkowa 2

Inspiracja: – Bon Appetit.

UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

11 komentarzy

Sarna 19 grudnia, 2016 - 6:59 am

wygląda cudnie, pychota!

Reply
rozkoszny 19 grudnia, 2016 - 7:10 am

Jest szał, warto próbować 🤗

Reply
wałkiem i papilotką 4 stycznia, 2017 - 2:16 pm

Piękna tarta! Wygląda wyjątkowo i odrobinę rustykalnie. Z pewnością pokuszę się o odczynienie, bo spodziewam się, że będzie fantastyczna w smaku!

Reply
rozkoszny 4 stycznia, 2017 - 2:40 pm

Slodko kwaśna o kremowym nadzieniu, jest bomba!

Reply
wałkiem i papilotką 4 stycznia, 2017 - 2:18 pm

… a zdjęcia… chapeau bas!

Reply
rozkoszny 4 stycznia, 2017 - 2:40 pm

Dziękuję, serce rośnie <3

Reply
gin 6 stycznia, 2017 - 6:57 pm

Obłędna! Właśnie się zakochałam…
Świeżą żurawinę kupuję na zapas i mrożę – bardzo ją lubię, a w sklepach jest dostępna zdecydowanie zbyt krótko…

Reply
rozkoszny 6 stycznia, 2017 - 11:31 pm

Robię dokładnie tak samo, żeby móc zrobić tę tartę w dowolnej chwili. W nocy i o północy! 💕

Reply

Leave a Comment