Bakłażan a’la śledź w cytrynie, chili i kolendrze

Bakłażan co przypomina śledzie. Ale jest wciąż gruszką miłości, czyli smakuje lepiej. Marynowany w glonach nori zyskuje rybi aromat, który zgrabnie łączy się z sosem cytrynowo-miodowym otaczającym aksamitne kąski. Wszyscy będą się o niego wykłócać przy świątecznym stole.

Prosiliście mnie o przepis na efektowne świąteczne śledzie, a więc oto one. Wegetariańskie, z bakłażana. Rzecz jest bardzo prosta, ale efektowna. Oberżynę trzeba upiec, na następnie zamarynować w glonach nori (do kupienia w hipermarketach, zawija się w nie sushi), które nadadzą jej rybnego smaku. Później można już eksperymentować wedle fantazji, ale ja proponuję musztardowy sos, w którym pierwsze skrzypce gra cytryna. Na świątecznym stole przyda się trochę lekkości.

śledź

Bakłażan a’la śledź w cytrynie, chili i kolendrze
4 porcje
Śledź z bakłażana
2 bakłażany (600 g)
6 glonów nori
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka ziaren kolendry, prażonych na suchej patelni
½ szklanki oleju rzepakowego

Zalewa
1 łyżka miodu
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka musztardy dijon
½ łyżeczki chili
3 łyżki oliwy extra virgin
czerwona cebula, do podania
suszone kwiaty bławatka, do podania (opcjonalnie)

1. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni Celsjusza (góra-dół). Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Bakłażany nasmaruj olejem i piecz je w całości przez 50 min, aż będą miękkie. Ostudź.

2. Bakłażany obierz ze skórki, a następnie pokrój w półksiężyce o grubości 1 cm. Ułóż je w warstwy pojemniku doprawiając solą, kolendrą oraz sosem sojowym, zalewając olejem i przekładając glonami nori. Zamknij pojemnik i odstaw go do lodówki na minimum 12h, aż bakłażany przejdą rybnym smakiem nori.

3. W międzyczasie przygotuj sos. Do słoiczka przełóż miód, sokiem z cytryny, chili i musztardę wraz z ¼ łyżeczki soli. Wymieszaj dokładnie. Wlej oliwę. Zamknij słoik, wstrząśnij nim jak koktajlem. Sos powinien się zemulsyfikować, czyli stać gładki, gęsty i aksamitny. Jeśli się to nie stanie – wstrząśnij jeszcze raz, tylko mocniej.

4. Wyjmij bakłażany z marynaty, pozbądź się nori, oleju i ziaren kolendry. Bakłażana zalej i obtocz w sosie. Ułóż na półmisku. Udekoruj cebulą i bławatkiem, jeśli masz go pod ręką. Podawaj.

Rady/porady
Bakłażan a’la śledź w sosie można przechowywać w hermetycznym opakowaniu do 3 – 4 dni.

Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.

Wasz,
Rozkoszny

Bakłażan a'la śledź w cytrynie, chili i kolendrze 1
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

5 komentarzy

Miros 22 grudnia, 2021 - 10:19 am

Próbowałeś Rozkoszny Kolego ugotować bakłażany w całości…szybciej taniej i efekt ten sam.

Reply
rozkoszny 22 grudnia, 2021 - 11:23 am

Niestety efekt nie ten sam 🙂

Reply
Asia 23 grudnia, 2021 - 4:10 pm

Czy można wykorzystać do czegoś nori po bakłażanie? Wesołych Świąt 🎄

Reply
rozkoszny 23 grudnia, 2021 - 6:26 pm

Hmmm, raczej już nie – najwyżej, że do bulionu

Reply
Monika 29 marca, 2022 - 11:52 pm

Czym można zastąpić sas sojowy ze względu na alergie na soję.

Reply

Leave a Comment