Prosty makaron w sosie kokosowo-limonkowym ze szparagami

Nic nie koi zmysłów tak dobrze jak miska gorącego makaronu jedzonego w towarzystwie najbliższych. Przez ostatnie tygodnie moja dieta mogłaby składać się praktycznie i wyłącznie z klusek. Bardzo dobrze wie to Lubella, która poprosiła mnie o dołączenie do kampanii #Lubellałączy i zaproponowanie wiosennego, lekkiego przepisu, którym wszyscy moglibyśmy rozpieścić siebie oraz najbliższych.

Wydawało mi się, że przez ostatnie tygodnie przetestowałem już każdą możliwą wariację makaronu. Przyszedł jednak sezon na szparagi. I wszystko zaczęło się od nowa.

Cytrusowe smaki przypominają mi o włoskich wakacjach na Wybrzeżu Amalfitańskim, które dobre kilka lat temu spędziłem z mamą. Kwarantanna sprzyja powrotom do tych pięknych wspomnień, szczególnie że przebywam teraz w domu rodzinnym. Na Capri jedliśmy makaron al limone, w minimalistycznym sosie cytrynowym. Postanowiłem zrobić coś co znowu przeniesie nas w te upalne sierpniowe dni spędzane na szwendaniu się po gwarnych uliczkach włoskiego miasteczka. Postawiłem jednak na bardziej egzotyczną, lżejszą limonkę i szparagi, bo teraz wszystko z nimi smakuje lepiej.

Mama była zachwycona już od pierwszego kęsa. To są smaki, które bardzo lubi: subtelne, lekkie, kremowe, stonowane. Jak to w moim przypadku bywa musiałem przepis przetestować jeszcze kilka razy żonglując proporcjami i składnikami, aby ostateczna wersja była absolutna. Makaron wyszedł prze-pysz-ny. To powiew świeżości, której teraz tak potrzebujemy.

Prosty makaron w sosie kokosowo-limonkowym ze szparagami 1

Prosty makaron w sosie kokosowo-limonkowym ze szparagami
2 porcje
½ pęczka (250 g) szparagów zielonych
1 limonka
½ szklanki (120 ml) mleczka kokosowego, plus do serwowania
2 łyżki zimnego masła
200 g makaronu spaghetti (użyłem Lubelli)
⅓ szklanki parmezanu
świeżo mielony pieprz, sól

1. Odłam twarde końce szparagów: złap szparaga obiema rękami i przełam w miejscu, które podyktuje szparagi. Pokrój je na 2cm kawałki.

2. Za pomocą obieraczki do warzyw lub noża odkrój 3 cm skórki z limonki. Pokrój ją na cienkie paski. Z reszty limonki zetrzyj skórkę na tarce o drobnych oczkach, odmierz 1 łyżeczkę. Wyciśnij 1 łyżkę soku, odłóż na bok.

3. Do średniego garnka wlej mleczko kokosowe, dodaj skórkę z limonki, zagotuj. Zmniejsz ogień do minimum. Cały czas mieszając trzepaczką, dodawaj masło kawałek po kawałku. Każdy kawałek po wcześniejszym rozpuszczeniu poprzedniego. W ten sposób tworzy się emulsja.

4. Ugotuj makaron według instrukcji na opakowaniu (ma być naprawdę al dente, będzie jeszcze gotowany w sosie). Minutę przed końcem dodaj szparagi. Odmierz ½ szklanki wody, w której gotuje się makaron. Resztę odcedź. Makaron wraz z szparagami i ⅓ szklanki zachowanej wody dodaj do sosu koksowo-limonkowego. Może Ci się wydawać, że sos jest zbyt płynny i przypomina zupę, ale ten jeszcze bardzo mocno zgęstnieje.

5. Zacznij dodawać parmezan, łyżka po łyżce, cały czas mieszając. Wraz z gotowaniem sos będzie gęstniał. Wyłącz ogień. Dodaj 1 łyżkę soku z limonki, dopraw solą oraz pieprzem. W razie potrzeby rozrzedzić większą ilością wody.

6. Przełóż do miseczek. Podawaj z posiekaną skórką limonki i odrobiną mleczka kokosowego.

Rady/porady
Smak makaron jest lekki i subtelny. Jeśli chcecie nadać mu więcej wigoru, tuż przed podaniem wymieszajcie go z pęczkiem posiekanej kolendry.

Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.

Wasz,
Rozkoszny

Prosty makaron w sosie kokosowo-limonkowym ze szparagami 2

Prosty makaron w sosie kokosowo-limonkowym ze szparagami 3
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

23 komentarze

Adam 21 maja, 2020 - 3:03 pm

Powiem krótko: FENOMENALY.
Poza sezonem, na jakie warzywa postawić?

Reply
rozkoszny 21 maja, 2020 - 6:01 pm

Cukinia, groszek będą super!

Reply
Aga 23 maja, 2020 - 5:34 pm

To danie jest obłędne!!! Bardzo delikatne i „gładkie”. Rewelacyjne połączenie smaków.

Reply
rozkoszny 24 maja, 2020 - 1:34 pm

Bardzo się cieszę, że tak smakuje! ^^

Reply
Ola 25 maja, 2020 - 11:43 pm

Czy szparagi nie będą twarde jesli gotujemy je tylko przez minute a pozniej podgrzewamy z sosem?

Reply
rozkoszny 26 maja, 2020 - 12:15 am

Szparagi nie potrzebują więcej! Ta chwila podgrzewania z sosem to nie taka chwila, bo trwa z kilka minut. Akurat tyle, żeby szparagi złapały idealną konsystencję 🙂
Ale tak poza przepisem, młode zielone szparagi zazwyczaj gotuję 1 1/2 – 2 min

Reply
Halina 26 maja, 2020 - 1:12 pm

Panie Rozkoszny! Poprosilam o przygotowanie mi z okazji dnia matki Panskiego dania. Coz napisac… rewelacja! To jest BOSKIE ROZKOSZNE I REWELACYJNE

Reply
rozkoszny 26 maja, 2020 - 2:07 pm

Bardzo się cieszę, i wszystkiego dobrego życzę! 🙂

Reply
Monika 27 maja, 2020 - 4:52 pm

Cześć! Czy zamiast limonki można użyć cytryny? 🙂

Reply
rozkoszny 27 maja, 2020 - 5:12 pm

Tak, ale moim zdaniem z limonką jest znacznie lepszy

Reply
Kamil 26 maja, 2020 - 5:15 pm

Panie Rozkoszny, to jak jest z tą wodą którą mamy odmierzyć z gotującego się makaronu – 1/2 czy 1/3 .? 🤔

Pozdrawiam

Reply
rozkoszny 26 maja, 2020 - 5:52 pm

Odmierzamy 1/2 szklanki a dodajemy 1/3 szklanki (reszta na wszelki wypadek, jeśli trzeba byłoby rozrzedzić)

Reply
Anna 26 maja, 2020 - 5:51 pm

Najlepszy makaron jaki jadłam w tym sezonie szparagowym! PS limonka robi robotę 🙂

Reply
rozkoszny 26 maja, 2020 - 5:53 pm

Bardzo się cieszę! 🙂

Reply
Anna 29 maja, 2020 - 10:37 am

Zdaje sobie sprawę, że to bardzo nieprofesjonalne pytanie, ale ile to właściwie jest łyżka masła? ;P tak mniej więcej na gramy-zawsze mam z tym z problem

Reply
rozkoszny 29 maja, 2020 - 12:35 pm

około 15 g

Reply
Maja 1 czerwca, 2020 - 3:58 pm

Przepyszny! Obawiałam się, że będzie zbyt łagodny, delikatny, ale z limonkową nutą jest perfekcyjny 🙂

Reply
Nat 2 czerwca, 2020 - 10:08 pm

Zrobiłam już al limone tyle razy, że marzyłam o nowej wersji ❤️

Reply
rozkoszny 2 czerwca, 2020 - 11:27 pm

oto i ona <3

Reply
Marzena 20 czerwca, 2020 - 3:14 pm

Sceptycznie podeszłam do ochów i achow, w końcu tu tylko kilka składników, a wyszło rewelacyjnie!!!

Reply
rozkoszny 21 czerwca, 2020 - 5:13 pm

Bardzo się cieszę <3

Reply
Magda 23 czerwca, 2020 - 11:53 pm

Moja Mama tez jadła i bardzonjej smakowało. To jest jedno z jej ostatnich dań. Teraz już smakuje niebieskie lukrecje. Dziękuję za ten wspaniały smak tu na ziemi!

Reply
rozkoszny 24 czerwca, 2020 - 9:20 am

❤️

Reply

Leave a Comment