Rozgrzewający (i błyskawiczny) dahl z ciecierzycy i kurkumy

Rozgrzewający (i błyskawiczny) dahl z ciecierzycy i kurkumy 3

Nie wiem, czy kocham go bardziej za szybkość przygotowania, kremową konsystencję czy kojący stan, w który wprowadza mój brzuszek. Otula go od środka swoim aromatycznym ciepełkiem, rozgrzewa kurkumą i imbirem, łaskocze chili i kolendrą. Mógłbym tak bez końca

Zima (lub jesień, ale dla mnie wszystko co zimnie to zima) rządzi się swoimi prawami. Ograniczona liczba świeżych owoców i warzyw, żądza ciała za ciepłym i rozgrzewającym, i ten ogólny letarg, który najlepiej spędzać pod kocem lub przy piekarniku. To wszystko konkretnie skraca możliwości kolacyjno-obiadowe. Można ratować się makaronami: pomidorowym przypominającym co jest najlepszego w lecie (pomidory, oczywiście) lub al limone przywołującym trochę słońca. Można piec warzywa bulwiaste, bataty, ziemniaczki, albo całą paletę jesiennych kolorów, a potem zawijać to we wrapy z sosem orzechowym. No i są jeszcze te wszystkie gulasze, potrawki i dahle (czyt. dale) i właśnie o tym dzisiaj.

Wiem, że nie tylko ja jestem fanem tych jednogarnkowych pomysłów. Klikacie jak szaleni w curry z bakłażanem i ciecierzycą; indyjskie biryani z kurczakiem, karmelizowaną cebulą i batatem; oraz ragù z białej fasoli, suszonych pomidorów i orzechów włoskich. Przychodzę z kolejnym, jeszcze bardziej rozgrzewającym pomysłem. W sumie nawet wyszło wegańsko, nie licząc jogurtu do podania. Pomysł na użycie niedorzecznie dużej ilości kurkumy (po którą zazwyczaj nie sięgam zbyt często, a powinien, bo jest ponoć najzdrowszą przyprawą świata!) zaczerpnąłem od Alison Roman. Moja wersja #theStew – jak nazywa to danie Alison – jest jeszcze bardziej bogata. Dodałem więcej imbiru; kuminu i sos sojowy od siebie, i zdecydowałem się nie rozrzedzać mleczka kokosowego bulionem/wodą dla bardziej bogatego smaku (przy czym skróciłem czas gotowania o połowę, sytuacja win-win).

Rozgrzewający (i błyskawiczny) dahl z ciecierzycy i kurkumy 4

Rozgrzewający (i błyskawiczny) dahl z ciecierzycy i kurkumy
4 porcje
5 łyżek oliwy z oliwek
1 średnia biała cebula, pokrojona w kostkę
8 cm kłącza imbiru, pokrojonego w kostkę
5 ząbków czosnku, pokrojonych w kostkę
1 łyżka kurkumy
1 łyżeczka chili
½ łyżeczki kuminu

2 puszki (800 g) ciecierzycy, odsączonej i przpłukanej wodą
2 puszki (800 ml) pełnotłustego mleczka kokosowego
1 łyżeczka sosu sojowego
2 spore garści szpinaku

świeża kolendra, do podania
jogurt grecki, do podania
pita lub inny chlebek, do podania

1. Oliwę rozgrzej w garnku o grubym dnie. Smaż cebulę i imbir ze szczyptą soli, przez około 5 minut, do zeszklenia. Dodaj czosnek, kurkumę, chili i kumin, smaż przez kilkadziesiąt sekund, aż aromaty się uwolnią.

2. Dodaj odsączoną ciecierzycę ze szczyptą soli, przemieszaj dokładnie. Smaż przez 5 minut, aż zacznie przywierać do garnka. Odmierz 1 szklankę, zachowaj do podania.

3. Wlej mleczko kokosowe i sos sojowy. Gotuj 15 minut, aż się zagęści, a smaki będę w pełni wybrzmiewały. Dopraw solą, wedle uznania.

4. Dodaj szpinak i wyłącz ogień pod garnkiem. Mieszaj, aż szpinak straci na swojej objętości, ale wciąż pozostanie chrupiący. Podawaj natychmiast z odłożoną ciecierzycą, kleksem jogurtu greckiego i sowitą porcją kolendry.

Rady/porady
1. Dahl wychodzi niesamowicie kremowy i bogaty za sprawą mleczka kokosowego. To musi koniecznie być gęste i pełnotłuste (minimum 17% tłuszczu). Najczęściej sprzedawane jest w puszkach o pojemności 400 ml.

Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz mnie na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób. Buzi!

Wasz,
Rozkoszny

Rozgrzewający (i błyskawiczny) dahl z ciecierzycy i kurkumy 5

UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

27 komentarzy

Kobieca Strona Dietetyki 18 listopada, 2019 - 11:35 am

Wygląda bardzo apetycznie 🙂 W związku z dodatkiem kurkumy może nie tylko rozgrzewać, ale i działać przeciwzapalnie. Myślę, że to dobra opcja na wzmocnienie odporności w okresie jesienno-zimowym 🙂

Reply
rozkoszny 18 listopada, 2019 - 11:37 am

skoro tak, to jest to zdecydowanie jest mój ulubiony lek 😀

Reply
Kasia 18 listopada, 2019 - 4:38 pm

Hejka, czy zamiast szpinaku mogę dodać jarmuż a razem z cebulką usmażyć jeszcze bakłażana czy to nie zagra razem?

Reply
rozkoszny 18 listopada, 2019 - 4:43 pm

Hej, będzie pysznie! Jarmuż musisz odrobinę dłużej gotować i użyć więcej olwuly przy smażeniu – bakłażan wchłania niemiłosiernie 🍴

Reply
Ola 19 listopada, 2019 - 1:14 pm

Można go podać z pełnoziarnistym ryżem zamiast pity?

Reply
rozkoszny 19 listopada, 2019 - 1:19 pm

Tak, sprawdzi się świetnie 🍴

Reply
Marta 25 listopada, 2019 - 3:41 pm

o mamo, to jest TAK DOBRE!!! <3 dzięki!

Reply
rozkoszny 25 listopada, 2019 - 3:57 pm

polecam się <3

Reply
Karo 11 kwietnia, 2020 - 1:35 pm

Dzień dobry! Jako narzeczona Hindusa i główny kucharz w domu polecam do mieszanki przypraw dodać jeszcze sporoszkowana kolendrę, liście curry. Będzie jeszcze bardziej wyraziste!! Pozdrawiam ❤️

Reply
rozkoszny 11 kwietnia, 2020 - 1:56 pm

Cześć, zrobię tak następnym razem! Trzymaj się <3

Reply
Madda 14 stycznia, 2021 - 2:19 pm

Świetne! W sam raz na zimę.

Reply
Zizi 20 kwietnia, 2020 - 1:35 pm

Na stałe zagościło w moim jadłospisie!! Jestem oczarowana łatwością przyrządzania i smakiem. Niemiłosiernie uzależnia!!

Reply
rozkoszny 20 kwietnia, 2020 - 10:27 pm

Rozkosznie rozgrzewa <3

Reply
Magdalena 23 października, 2020 - 5:48 pm

Wlasnie dzisiaj popelnilam to cudo pychota i tak super rozgrzewa akurat na te jesienne chłody 😁

Reply
rozkoszny 23 października, 2020 - 7:48 pm

mój ass w rękawie na taką pogodę!

Reply
Katka 21 stycznia, 2021 - 9:19 am

Wyszło obłędnie!!!! Bardzo dziękuję za inspirujący przepis!!!

Reply
rozkoszny 21 stycznia, 2021 - 10:21 am

<3

Reply
Marta 15 lutego, 2021 - 3:20 pm

A czy gdzieś do tego przepisu może wkraść się batat? 🙂

Reply
rozkoszny 15 lutego, 2021 - 4:22 pm

dodaj go drobno pokrojonego wraz z ciecierzycą

Reply
Ewodyncja 16 lutego, 2021 - 1:44 pm

Czy można to danie odgrzać? Czy najlepiej podać na świeżo? Czy np. przy podgrzewaniu dodać szpinak? Dziś robię na obiad;)

Reply
rozkoszny 17 lutego, 2021 - 12:08 am

tak, dokładnie tak

Reply
Anna 18 lutego, 2021 - 12:23 pm

Pychooootkaaaa ! 😀

Reply
rozkoszny 18 lutego, 2021 - 2:56 pm

<3

Reply
Ola 4 marca, 2021 - 11:04 am

Cześć! Wczoraj kupiłam Twoją książkę i OMÓJBOŻE, wreszcie ktoś, kto rozumie moją miłość do masła i glutenu i przekuwa ją w wegetariańskie dania. Nie wiem, dlaczego tak późno na Ciebie trafiłam, ale już czytając opisy dań wiem, że Cię lubię! 🙂 Poza tym – to jest absolutnie najpiękniej wydana książka kucharska, jaką do tej pory miałam w rękach. I jak dobrze, że jest ktoś, kto pokazuje, że kuchnia wegetariańska może być pyszna i ciekawa, i nie trzeba do tego jeździć przez pół miasta, żeby kupić jakieś fancy składniki. Więc no. Już jestem fanką!

A teraz sprawa. Twój dahl wygląda totalnie jak sposób, żeby przekonać mojego faceta do ciecierzycy, ale ja nie cierpię kokosu. Czy jest możliwość zmiany mleczka kokosowego na jakiś inny składnik? Może mleko roślinne i kremówka? Cokolwiek?

Miłego dnia! Przesyłam mnóstwo pozytywnej energii!
Ola

Reply
rozkoszny 4 marca, 2021 - 11:36 am

Cześć, bardzo się cieszę, że książka się spodobała <3 Hmm, spróbuj z mlekiem roślinnym wymieszanym z kremówką w proporcji 2:1 (trzeba jakość nadrobić tłustość mleczka koksowego!)
Słońca!
Michał

Reply
Monika Luniak 15 kwietnia, 2021 - 1:12 pm

Dodałam wędzone tofu. Jaki kosmos! Wywala z trampek 🙂 Kolejny cudowny obiad od Rozkosznego zagościł na stałe 🙂

Reply
rozkoszny 15 kwietnia, 2021 - 1:37 pm

mam nadzieję, że wielokrotnie będzie grane!

Reply

Leave a Comment