To najlepsza jarzynowa, jaką kiedykolwiek zrobiłem. Jest inna niż wszystkie, więc rozsiądźcie się wygodnie i posłuchajcie.
Najbardziej wiosenna zupa jarzynowa, jaką można sobie tylko wyśnić. Jest lekka, chrupiąca i bardzo aromatyczna. Sam wywar jest delikatny, a charakteru nadaje mu francuskie pistou, czyli coś na wzór pesto, ale bez orzechów. To jarzynowa w stylu francuskim, więc jak można się spodziewać: klasa sama w sobie. Zainspirowałem się przepisem Amiela Stanek, który robi pistou z mięty i natki pietruszki, dzięki czemu wychodzi niesamowicie świeże. Podaję zupę z łyżką tej aromatycznej pasty, kilkoma plastrami rzodkiewki i obowiązkowo z grzankami podsmażonymi na oliwie. Fantastyczna sprawa.

Wiosenna zupa jarzynowa ze szparagami i pistou
4–6 porcji
1 cebula, obrana i poszatkowana
4 ząbki czosnku
2 łodygi selera naciowego, pokrojone w plasterki
1 słoik (540 g) fasoli gigant lub maślanej
15 g suszonych grzybów (4–5 sztuk)
3–4 rzodkiewki
1 pęczek (25 g) natki pietruszki
1 szklanka (17 g) luźno upchanych listków mięty
⅓ szklanki (30 g) startego parmezanu
1 łyżka soku z cytryny
200 g groszku mrożonego
½ pęczka (250 g) zielonych szparagów
oliwa extra virgin
sól morska drobnoziarnista, świeżo mielony pieprz
1. Przygotuj zupę: W dużym garnku rozgrzej 2–3 łyżki oliwy extra virgin. Wrzuć cebulę, 3 ząbki czosnku pokrojone w plasterki i ½ łyżeczki soli morskiej drobnoziarnistej. Smaż, aż cebula się zeszkli, około 5 minut.
2. Dodaj seler naciowy, fasolę wraz z zalewą, 1 l wody, suszone grzyby i 1 łyżeczkę soli morskiej drobnoziarnistej. Zagotuj, a następnie gotuj na małym ogniu, aż grzyby całkowicie zmiękną, około 20 minut.
3. Dodaj mrożony groszek i gotuj 5 minut, aż lekko zmięknie. W międzyczasie odetnij zdrewniałe końcówki szparagów i wyrzuć je. Resztę pokrój na ½ cm kawałki, zachowując całe główki. Dodaj szparagi do zupy i gotuj jeszcze 1 – 2 minuty, aby jedynie lekko zmiękły. Dopraw solą oraz pieprzem, jeśli potrzeba.
4. W międzyczasie pokrój rzodkiewki w cienkie plasterki. Włóż je do małej miski z kostkami lodu, dzięki czemu staną się bardziej chrupkie.
5. Przygotuj pistou: Pokrój z grubsza zioła, a następnie przełóż je do blendera z ostrzem „S”. Dodaj starty lub przeciśnięty przez praskę pozostały ząbek czosnku, parmezan, sok z cytryny, ¼ łyżeczki soli i ½ szklanki (125 ml) oliwy extra virgin. Zblenduj pulsacyjnie, aż powstanie coś na wzór pesto.
6. Podawaj: Podawaj zupę z miętowym pistou, kilkoma plastrami rzodkiewek i startym parmezanem. Najbardziej lubię jeść ją z grzankami podsmażonymi na oliwie!
Rady/porady
Poza sezonem szparagi można zastąpić fasolką szparagową lub cukinią.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny

12 komentarzy
a jakim ziółkiem najlepiej tutaj mięte zastąpić? niestety u mnie alergia wyklucza świeżą mięte 😕
może bazylia tajska lub cytrynowa?
Dzięki! Będzie testowane 🙂
A czym mozna zastapic seler naciowy? Niestety mam alergie
Można dodać w zmian korzeń pietruszki
Czy bez selera naciowego też się uda? Można go czymś zastąpić? Nie znoszę tego zapachu, który wydziela przy gotowaniu i zepsułoby mi to smak zupy… 🙂
proszę zastąpić korzeniem pietruszki
Co można użyć zamiast selera naciowego ? Narzeczony ma alergię 🙁
odpowiedź wyżej 🙂
Pyszna zupa! Sama zupa jest tak delikatna, ale pełna smaku, że i pistou i chleb jak dla mnie nawet niepotrzebne 🙂 zjedliśmy je potem z mozarellą!
<3
Niestety mam uczulenie na zielony groszek. Pominąć czy dodać czegoś więcej? 🙂 zupka wydaje sie pyszna