Kilka ruchów łyżką i elektryzujący sos orzechowy gotowy. Teraz wystarczy go wymieszać z ciepłym makaronem, chlusnąć wodą po gotowaniu, by jedwabiście obtoczył kluski. Tak w 10 minut dawkuję sobie szczęście. Na zimno, jak i ciepło.
To jeden z moich ulubionych makaronów. Inspirowany jest tajskim makaronem na zimni liang mian i noworocznymi chińskimi nudlami Dan Dan, które jada się z jak najdłuższym makaronem symbolizującym długowieczność, by nadchodzący rok przyniósł szczęście. Przynosi mi on je wraz boską błogością za każdym razem, gdy zasiorbię te kluski. Sos orzechowy składa się z wielu komponentów, które jednak każdy z was powinien mieć w spiżarni*, jeśli choć trochę gustuje w kuchniach Azji. Przygotowanie polega po prostu na wymieszaniu ingrediencji – nic prostszego.
* Problematycznym może okazać się jedynie chrupiące chili w oleju lao gan ma, o które jednak warto się postarać. Kolejnym przepisem do wypróbowania z jego użyciem po makaronie w sosie orzechowym, jest krem z pietruszki z kurkumą i totalnie umamicznym sosem z chrupiącego chili i nie-mięsne wontony w oleju z chrupiącego chili. Jednak jeśli się nie uda – może podmienić je na płatki chili.

Szybki makaron w sosie orzechowym – na ciepło lub zimno
3 – 4 porcje
2 łyżki tahini
1 łyżka masła orzechowego
3 łyżki sosu sojowego
2 łyżki oleju sezamowego
2 łyżki octu ryżowego
1 łyżka chrupiącego chili w oleju lao gan ma (lub 1 łyżeczka płatków chili)
1 łyżeczka miodu
3 cm kłącza imbiru, starte
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
300 g makaronu
1 ogórek szklarniowy, pokrojony na kawałki
3 łyżki sezamu
kolendra, do podania
1. Przygotuj sos orzechowy. W misce wymieszaj tahini, masło orzechowe i sos sojowy. Dodaj olej sezamowy, ocet ryżowy, chrupiące chili w oleju, miód, imbir i czosnek. Połącz i skosztuj. Sos ma być zbyt słony, kwaśny, odurzający.
2. Ugotuj makaron w wodzie słonej jak Morze Czarne. Zachowaj ½ szklanki wody po gotowaniu.
3. Makaron przełóż do dużej miski wraz z przygotowanym sosem orzechowym i ¼ szklanki zachowanej wody. Mieszaj, aż każda kluska obtoczy się w sosie. Dodaj więcej wody, jeśli trzeba rozluźnić jeszcze sos – powinien być dość płynny, po wyłożeniu na talerze zacznie szybko gęstnieć. Na tym etapie możesz przełożyć makaron do lodówki, by go schodzić – będzie smakować bosko na zimno, jak i ciepło. Podawaj z ogórkiem, sezamem i kolendrą, jeśli lubisz. Tak smakuje szczęście.
Rady/porady
Sos można zrobić w większej ilości i przechowywać do 2 tygodni w lodówce. Obiad gotowy w 10 min.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny

90 komentarzy
Robię!
na szczęście!
Właśnie jutro wjedzie. Czekam na przepis na jakieś ciasto, zdradzisz czy na dniach coś wjedzie na bloga ? 😊
Pracuję właśnie nad nowym przepisem, ale jeszcze potrzebuję trochę czasu 🙂
Wygląda mega 😀 Czy ocet ryżowy można czymś zastąpić (np. balsamicznym), czy lepiej pominąć?
Można ewentualnie zastąpić limonką – ale naprawdę warto kupić! To mój ulubiony (i najczęściej używany) ocet
Dzięki! Zostałam przekonana 🙂
Może głupie pytanie, ale na której tarce zetrzeć imbir?
Na drobnej – kto pyta, ten nie błądzi 🙂
Czy można użyć makaronu ryżowego?
Można, ale lepiej będzie pasować makaron pszenny
Jeśli mam do wyboru mie, ryżowy albo pszenne penne, który będzie najbliższy ideałowi? Staram się wyjadać resztki z szafek nie kupując nowych makaronów 😉
mie i pszenne penne będą oba bardzo dobre, ale postawiłbym na mie
A udon? Pasowałby mi udon ❤️
Manis czy Asin ten sos sojowy? 😉
Asin. Używam klasycznego Kikkomana
Czy masło orzechowe to takie 100% orzechów bez dodatku cukru i soli?
Moje ma chyba 99% orzechów z minimalnym dodatkiem cukru i soli
Jaki makaron bedzie najlepszy?☺️
Można użyć chiński makaron pszenny chow mein, do ramenu, ale ja najbardziej lubię włoskie bucatini
Miałam dodać zdjęcie na Instagram ale bylo takie rozkoszne że znikneło z talarzy w minutę ! Nowy ulubiony szybki obiad, dzięki!
trzeba zrobić powtórkę 😀
Czy jakieś inne warzywo również mogłoby się nadać zamiast ogórka? A może tofu?
Moim zdaniem ogórek jest istotny, bo nadaje lekkości. Można dorzucić jeszcze surową marchewkę pokrojoną w słupki albo kimchi. Oczywiście dalsze rozbudowania dania mile widziane
Kimchi do wersji na zimno sprawdziło się genialnie, a sądziłam, że to będzie dziwne połączenie 😀
Nie przepadam za „czystym” smakim tahini, ale wiem, że nadaje fajnej kremowości, dlatego zastanawiam się czy jest mocno wyczuwalne? Może można zamienić proporcje masła orzechowego i tahini? 🙂
PS. Sernik baskijski podbił serca wszystkich na Sylwestrowej imprezie <3