Różane cantuccini z daktylami, migdałami i nerkowcami

Jeśli miałbym wytypować moje ulubione ciasteczka to zostałby nimi cantuccini – włoskie sucharki, pełne bakalii, idealnie do popołudniowej kawy, herbaty lub wina (sic!). Jak na sucharki przystało, są lekkie, chrupiące i o długiej dacie ważności. Pięknie prezentują się w słoiku, który woła z kuchennej szafki, ale uwierz, nie potrwa to długo.

Tradycyjne cantuccini robione są z migdałami i nazywane biscotti di Prado. Kluczem do ich wykonania jest podwójne pieczenie, które zapewnia ich ciekawą chrupką strukturę i możliwość długiego leżakownia. Moja wersja nie jest ortodoksyjna, smaki przenoszą się z Florencji do Izraela. Rozkoszne cantuccini pachną pięknie kwiatami róży, między zębami chrupią maślane nerkowce i migdały, a daktyle przypominają o rozpływającej się słodyczy – wszystko w tonie bliskowschodnim. Jest niesamowicie.

Różane cantuccini z daktylami, migdałami i nerkowcami 5

Tak się składa, że to ulubione łakocie mojej przyjaciółki Sandry, która wciąż nie może opanować umiejętności tak prostej jak pieczenie sucharów. Mam nadzieję, że wraz z tym przepisem wszystko stanie się jasne i klarowne, a cantuccini nigdy więcej nie zamienią się w bezcukrowy kamień!

Różane cantuccini z daktylami, migdałami i nerkowcami 6

Różane cantuccini z daktylami, migdałami i nerkowcami
3 jaja „zerówki”
1 szklanka cukru
3 łyżki wody różanej
3 szklanki mąki pszennej lub orkiszowej jasnej
1½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli
1 szklanka wymieszanych nerkowców z migdałami
¾ szklanki posiekanych świeżych daktyli + 4 łyżka wody różanej i 1/2 szklanki wody

Rozgrzej piekarnik do 175 stopni Celsjusza. Posiekane daktyle umieść w miseczce z wymieszaną wodą różaną z wodą. Mocz przez 30 – 60 minut. W misce utrzyj jajka z cukrem, dodaj wodę różaną. W drugim naczyniu wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia i sól. Przełóż suche składniki do mikstury jajecznej i wymieszaj do połączenia. Odcedź daktyle (płynu nie wylewaj, po schłodzeniu można go potraktować jako orzeźwiający napój). Waz z posiekanymi orzechami dodaj je do masy, niedbale połącz, tylko do rozprowadzenia bakali.

Blachę wyłóż papierem do pieczenia i obsyp mąką. Za pomocą zwilżonych dłoni uformuj bochenek o długości około 30 cm i wysokości około 3 cm. Oprósz mąką. Piecz przez 25 – 30 minut, ciasto ma się lekko zezłocić, ale po dotknięciu będzie lekko wracało do swojego wcześniejszego stanu. Wyjmij i wystudź całkowicie.

Bochenki pokrój, najlepiej za pomocą ząbkowanego noża, na plasterki o szerokości około 1 ½ cm. Ułóż na blaszce (poziomo) i piecz przez kolejne 15 – 20 minut, aż staną się chrupkie, suche i jeszcze bardziej złote. Najlepiej w połowie czasu pieczenia obróć cantuccini na drugą stronę. Wystudź ciasteczka, zapakuj do pięknego słoika, rozkoszuj się nimi w dowolnej chwili albo podaruj bliskiej osobie.

Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.

Wasz,
Rozkoszny

Różane cantuccini z daktylami, migdałami i nerkowcami 7Różane cantuccini z daktylami, migdałami i nerkowcami 8

UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

4 komentarze

Piotr 1 kwietnia, 2020 - 12:40 pm

Witam,
co należy zrobić z wodą, w której moczyły się daktyle?

Reply
rozkoszny 1 kwietnia, 2020 - 1:26 pm

Cześć,
dzięki za uwagę, dodałem już do wpisu – w przepisie go nie używasz, ale po schłodzeniu jest to błogi, słodki, orzeźwiający napój 🙂

Reply
Piotr Strzała 1 kwietnia, 2020 - 4:27 pm

Dziękuję za informację,
Pozdrawiam!!

Reply
rozkoszny 1 kwietnia, 2020 - 6:11 pm

Do usług!

Reply

Leave a Comment