Lepkie, chrupiące tofu z bakłażanem w gochujang, czyli obiad, który warto mieć w swoim repertuarze, bo robi się go błyskawicznie, a smakuje naprawdę wybornie.
Znacie już ten patent zmieniający życie – na tofu w mące ziemniaczanej, które po upieczeniu staje się chrupiące i chętnie oblepiające każde sosiwo. W tym wypadku jest opcja słodko-ostra, czyli miesznka pasty gochujang, miodu, sos sojowego i octu ryżowego. Bajeczna sytuacja.

Lepkie, chrupiące tofu z bakłażanem w gochujang
2 – 3 porcje
2 kostki (2 x 200 g) tofu naturalnego
1 średni bakłażan (300 g)
3 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki oliwy extra virgin
2 łyżki pasty gochujang
3 łyżki miodu
3 łyżki sosu sojowego jasnego
1 łyżka octu ryżowego
ryż jaśminowy, do podania
1. Rozgrzej piekarnik do 220 stopni Celsjusza (góra-dół). Wyłóż blachę papierem do pieczenia.
2. Pokrój tofu w dużą kostkę o wielkości około 2-cm. Nakładana w grube plastry 1 ½ cm, a następnie w półksiężyce. Przełóż je w dużej miski i obsyp mąką ziemniaczaną oraz ¼ łyżeczki soli morskiej drobnoziarnistej. Skrop oliwą i delikatnie wymieszaj.
3. Przełóż tofu i bakłażana na blachę i ułóż tak, aby się nie dotykały (inaczej się pozlepiają). Piecz, aż będą lekko chrupiące, około 25 minut.
4. W międzyczasie na dużej patelni wymieszaj pastę gochujang, miód, sos sojowy, ocet ryżowy i ¼ szklanki (60 ml) wody. Zagotuj i gotuj na średnim ogniu, aż sos się zredukuje do pożądanej konsystencji, 3 – 5 minut. Przy bardziej gęstym tofu pozostanie bardziej chrupiące, przy rzadszym na talerzu będziesz mieć więcej wspaniałego sosu.
5. Dodaj pieczone tofu i bakłażan na patelnię i wymieszaj do obtoczenia w glazurze. Podawaj od razu z ryżem i sałatką z ogórka.
Rady/porady
Pastę gochujang można zastąpić 3 łyżkami sosu sriracha. Będzie natomiast trochę mniej ostre.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny

