Pieczone bataty z fetą, zieloną salsą i piklowaną cebulką. Przyjemność pełna kontrastów: słodycz batatów i miodu spotyka się tu z kwasowością limonki, słonością fety i świeżością ziół. Idealne na lekki lunch lub kolację pełną obfitości.
Bataty pieczone w całości to trochę dłuższa zabawa niż połówek czy talarków, ale moment rozkrawania całego pieczonego ziemniaka jest bezcenny co dobrze znacie z przepisu na bataty na parze z masełkiem miso, chili, limonką i sezamem. Tym razem w piekarniku i faszerowane fetą, w towarzystwie rześkich dodatków. Podwodne połączenie jadłem jakiś czas temu w warszawskiej Bibendzie i absolutnie mnie ono zachwyciło swoją kontrastującą wyrazistością.

Pieczone bataty z fetą, zieloną salsą i piklowaną cebulką
4 porcje
4 – 5 małych batatów (około 1 kg)
¼ średniej czerwonej cebulki
½ łyżeczki soli morskiej drobnoziarnistej
2 limonki
5 łyżek oliwy extra virgin
2 szklanki (25 g) wymieszanej mięty i bazylii, posiekanych
150 g fety (prawdziwej)
3 łyżki miodu
1. Piekarnik nagrzej do 220°C (góra-dół). Bataty wyszoruj, osusz i nakłuj każdego nożem kilkanaście razy. Ułóż je w naczyniu do zapiekania. Skrop 2 łyżkami oliwy i oprósz solą. Piecz, aż będą miękkie, 40 – 50 minut.
2. W międzyczasie przygotuj piklowaną cebulkę i salsę, cebulkę pokrój w małe kawałki. Przełóż do miseczki, dodaj sok z 1 limonki i ¼ łyżeczki soli. Wymieszaj i odstaw do lodówki na minimum 30 minut – im dłużej postoi, tym będzie delikatniejsza i nabierze pięknego, intensywnego koloru.
3. W blenderze z ostrzem “S” wymieszaj zioła, sok i skórkę z drugiej limonki i 3 łyżki oliwy. Dopraw do smaku odrobiną soli. Zblenduj na niecałkowite gładki sos. Jeśli masa będzie za gęsta, dodaj 1 łyżkę wody.
4. Upieczone bataty natnij do ⅔ ich głębokości. Nafaszeruj je pokruszoną fetą. Skrop całość miodem i wstaw do pieca na jeszcze 5 minut. Podawaj z ziołową salsą i piklowaną cebulką.
Rady/porady
Fetę można zastąpić innym serem: kozim, ricottą, mozzarellą, a nawet twarogiem śmietankowym!
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz bloga na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób.
Wasz,
Rozkoszny

34 komentarze
uwielbiam Pana przepisy
<3
Totalny niewypał.. nie polecam. Bataty niepokrojone, musiały być dłużej. Sosy bardzo kwaśne. Tak jak lubimy przepisy rozkosznego tak tutaj nie polecam.
Sos kwaśny, bo bataty słodkie i daje to bardzo rześki efekt ::)
Nie zgadzam się, było napisane że bataty mają być małe i żeby je nakłóć nawet jak nie udało się takich (małych) znaleźć to logiczne że będą się piec dłużej. a sosy właśnie przez ten smak, bardzo pasowały do reszty.
Ooooo ależ to jest pyszne!!! Zrobiłam i właśnie zjedliśmy 😋 to jest kolejny Twój przepis, który na stałe zawita w naszym menu
cieszę się!
Ten przepis to złoto<3
<3
Najgorsze dziadostwo jakie jadłam. Piekłam dłużej niż było w przepisie a batat i tak średnio upieczony. Danie bez smaku.
Jeśli użyte bataty były duże, to czas pieczenia będzie znacznie dłuższy. Trzeba pamiętać też, aby je dobrze nakłuć, bo to znacznie skraca czas pieczenia 🙂
Ja przekroiłam duże bataty na pół i też wyszły super.
Ważne żeby dodać kwaśnego i słonego sera, bo mozarella może być trochę mdła. Dodałam cytryny zamiast limonki, ale z limonką lepsze.
Dziękuję za ten przepis. Jest super 😘
U mnie z kolei wyszły bardzo miękkie po 45 minutach w piekarniku. Czy konsystencja papki jest pożądana czy jednak batat powinien stawiać opór lekki przy gryzieniu?
Sam smak bardzo dobry, choć wymieniłbym co najmniej 10 przepisów Rozkosznego, które są o niebo lepsze 🙂
Nie, powinny być miękkie właśnie
To jest rewelacyjne smaki się fantastycznie mieszają zaczęłam przygotowywać potrawę i w trakcie przeczytałam komentarze mialam obawy co do efektu czy będzie smaczne okazuje się że stwierdzenie fatalne nie dla każdego jest fatalne
To jest rewelacyjne smaki się fantastycznie mieszają zaczęłam przygotowywać potrawę i w trakcie przeczytałam komentarze mialam obawy co do efektu czy będzie smaczne okazuje się że stwierdzenie fatalne nie dla każdego jest fatalne
Pyszne ! ☺️
Cudowne! słodkie, kwaśne, słone, fantastycznie orzeźwiające. Będzie częso gościć na moim stole 🙂
<3
Bardzo dobre! Niecodzienne polaczenie, ale przepyszne. Zrobilam do tego guacamole, pasowalo 10/10
Zrobiłam dzisiaj, pyszne!
Przepyszne to wyszło 🩷 na pewno będę powtarzać 😁
Niestety tym razem nie moje smaki 🙁 Rodzinka też nie zjadła, choć inne przepisy rozkosznego, których próbowałam były ,,petardą ”.
Przepis petarda! Idealny na letni obiad. Przełamanie smaków słodkiego batata i kwaśnego pesto jest idealne. W moim przypadku zmodyfikowałam lekko pesto – zwmiast 5 bazylii pęczek pietruszki i dodałam migdały żeby coś chrupało. Będę wracać do tego przepisu!
Pokochałam to danie już w momencie, gdy je zobaczyłam. Oczy nic mnie nie okłamały, bo to jest petarda ❤️ Jesteś mistrzem 🏆
P.S. Do tych niezadowolonych: bataty pieczemy intuicyjnie, to nie jajka które po 10 min. będą twarde, im większy batat tym dłuższy czas pieczenia. I co ważne, bataty trzeba lubić, żeby to danie podpasowało.
<3
te przepisy to coś niesamowitego! Przepyszna propozycja dla fanów batatów
Jedno z lepszych dań ze strony:) Totalnie moje smaki
Dostałam od kumpeli przed chwilą w małym pojemniku. Nie bardzo wiedziałam co. Ależ to jest petarda! Poezja smaku, bataty i ten sos nieoczywisty. Ja antytalent kulinarny będę próbować sama wyczarować 🙂
Eksplozja smaków! obłędny przepis. Piekłam bataty w airfrayerze, wystarczyło 25 minut w 200 stopniach. Polecam !
A czy będzie pasować pesto zamiast zielonej pasty? nie mam blendera i szukam fajnego zamiennika
też będzie smacznie, ale może dodaj soku z limonki
Wspaniałe! Robiłam już dwa razy, nie odliczam czasu pieczenia batatów – po prostu piekę do momentu, w którym stwierdzam że są już OK.
A może komuś przyda się też ta informacja bo będzie szukał inspiracji na mocno ograniczonej z konieczności diecie: zrobiłam też część w wersji low FODMAP (bez cebuli-bo zakazana, z syropem klonowym zamiast miodu i z fetą bez laktozy) i też są ekstra chociaż ta cebulka w limonce “robi tu robotę” i warto w takiej wersji dodać chociaż więcej soku z limonki na gotowe już bataty. Polecam!
Rewelacja! Smak słodko-słono-kwaśny, ale wszystko w smak 😋🤤