Maślane ciasto drożdżowe przełożone sowicie kremem z czekolady i orzechów. Skropione syropem, który nadaje dodatkowej słodyczy i wilgotności. Tak dobre, że można jeść na śniadanie, obiad i kolację. Usiadłem wygodnie…
na deser
-
-
Banany zdecydowanie nie należą do moich ulubionych owoców. Jeśli miałbym tworzyć listę, z pewnością znalazłby się gdzieś za połową. Jeśli jem już to takie lekko zielone, co nie znaczy, że…
-
Stała się tragedia, padł mi piekarnik. Zaskutkowało to nadszarpniętymi nerwami i lekkim załamaniem. Bo jak tu teraz upiec ciasto na weekend? W jaki sposób przyrządzić warzywa do wrapów? Pierwszy rekonesans…
-
Czuję powinność podzielenia się z Wami moim pomysłami, które mogą trafić na wielkanocny stół. Jako, że blog jeszcze młody, to przepisów niewiele. Jednak gama słodkich pozycji rozwija się w błyskawicznym…
-
Jeśli wyobrażam sobie rozkoszny smak, to w sferze fantazji czuję i smakuję różę. Delikatną, subtelną, niepozorną, nieco pruderyjną. Rozsmarowana na kruchym, maślanym cieście, a wcześniej ubitą na aksamitny krem, w…
-
Nie wiem dlaczego, ale Święta Wielkanocne giną w pojedynku z Bożym Narodzeniem. Ja zdecydowanie optuję za tymi pierwszymi; nie dość, że natura budzi się do życia a wiosna rozkwita, to…
-
Ciasto kruche nabiera intensywniejszego i głębszego smaku po dodaniu prażonych migdałów. Gdzieś po środku jest jeszcze pianka, dająca uczucie lekkości. Po zanurzeniu widelczyka w ciasto, to ona rozpływa się w…
-
Zapach ciasta drożdżowego jest w moim domu ulubionym. Jakimś sposobem drożdżówki przeróżnej masy znikają w zatrważającym tempie. Może to z powodów mniejszych wyrzutów sumienia? Drożdżówka to przecież nie deser, nie…
-
Byłem dziwnym dzieckiem. Nie chcę pisać “niezwykłym”, bo jeszcze wyjdzie moje wielkie ego. Jako dziesięciolatek zasiadałem do stołu wraz z rodzicami, prosząc o filiżankę cappuccino i mocno kawowego tiramisu. Rówieśnicy…
-
Kardamonowe ciasto z malinami, cynamonowym kremem z palonego masła oraz glazurą z serka kremowego i cytryny. Tak początkowo miał brzmieć przepis, ale szybko doprowadziłam się do pionu, nie dość, że…